Masz dom w Pruszkowie, Brwinowie albo Milanówku i od popołudnia siedzisz bez prądu? Zasilanie ma wrócić dopiero o 22:00, a więc za jeszcze dwie godziny. To skutek dzisiejszej wichury, po której w samej tylko warszawskiej części sieci PGE Dystrybucja bez prądu pozostaje ponad 90 tysięcy odbiorców.
Fot. Warszawa w PigułceW Pruszkowie, Kani, Granicy i Nowej Wsi wyłączenie wciąż trwa
Pierwsza z dzisiejszych awarii w Pruszkowie ruszyła o godzinie 13:07. Objęła między innymi ulice Mariańską, Guzikowa, Sportową, Świtezianki, Topolową, Szkolną, Wandy, Konwaliową, Franciszka Brzezińskiego, Sasanki, Szpitalną, Morską, Małą, Zamiejską i Księcia Józefa. Kolejne wyłączenie zaczęło się o 14:19 i dotknęło Kani, Granicy oraz Nowej Wsi, w tym ulic Warszawskiej, Wspólnej, Głównej, Kwiatowej, Wandy, Spacerowej i Heleny, a w samym Pruszkowie dodatkowo ulicy Promyka.
Dla obu tych obszarów, a także dla Brwinowa i Milanówka, PGE Dystrybucja przewiduje przywrócenie zasilania o godzinie 22:00. Awaria wciąż trwa, a do końca przewidywanego czasu jej usuwania zostały jeszcze dwie godziny. Pełny wykaz ulic objętych tym wyłączeniem dostępny jest na stronie dystrybutora.
Komorów, Laski i Truskaw już z prądem
Krótsze przerwy, zaplanowane do zakończenia o 15:30, dotyczyły Komorowa, Lasek, Truskawia, Truskawia Małego, Stanisławowa i Budy. Ten termin już minął, a zasilanie w tych miejscowościach zostało przywrócone. W Komorowie wyłączenie obejmowało między innymi ulice Lubuską, Owocową, Zachodnią, Południową, Mazurską, Pod Borem, Starą Drogę, Bugaj i Nowowiejską. W Laskach dotyczyło ulic 3 Maja, Cichowszczyzny, Krótkiej, Ogrodowej, Słonecznej, Jana Wieczorka, Przedszkolnej, Pomidorowej, Trzech Sosen, Partyzantów i Poznańskiej, a w Truskawiu ulic Bocianiej, Południowej, Przecinki, Działkowej, Leona Ptasińskiego, Leśnej Polanki, ks. Jerzego Popiełuszki, Na Skraju, Parkowej, Lipkowskiej i Północnej.
W całym regionie bez prądu zostaje ponad 240 tysięcy odbiorców
Pruszkowskie wyłączenia są częścią znacznie większej awarii, jaką dzisiejszy front z silnym, porywistym wiatrem wywołał w całej sieci PGE Dystrybucja. Według stanu podanego przez spółkę na wczesne popołudnie, na przywrócenie zasilania czekało wtedy około 241,5 tys. odbiorców w całym kraju, a najwięcej awarii notowano na terenie oddziałów Warszawa, Białystok, Łódź i Skarżysko-Kamienna. Sam oddział warszawski liczył wówczas około 90,5 tys. odbiorców bez prądu, a wśród podległych mu rejonów energetycznych najgorzej wypadał właśnie Pruszków, z 14,7 tys. odbiorców bez zasilania, przed Jeziorną z 3,5 tys.
Skala tej awarii pokrywa się z tym, co dziś działo się w samej Warszawie, gdzie ten sam front pogodowy złamał drzewa w wielu punktach miasta i zmusił do zamknięcia zoo oraz części parków. Uszkodzenia sieci elektroenergetycznej w Pruszkowie i okolicach to bezpośredni skutek tego samego zjawiska, tylko przesunięty w czasie o kilka godzin, bo front przechodził przez region stopniowo.
Godziny podane przez PGE to prognoza, a nie gwarancja
Spółka zastrzega wprost, iż podane terminy zakończenia awarii są przewidywane i mogą ulec zmianie. Prace prowadzone są z zachowaniem szczególnych zasad bezpieczeństwa, bo łamiące się konary i przewracające się drzewa stanowią realne zagrożenie dla ekip usuwających uszkodzenia, a tempo napraw zależy od tego, na ile bieżące warunki pogodowe na to pozwalają. Zasilanie może więc wrócić wcześniej niż o 22:00, ale przy nowych uszkodzeniach odkrytych w terenie przerwa może się też wydłużyć.
Co zrobić, jeżeli prąd nie wróci zgodnie z zapowiedzią?
Pierwszym krokiem jest zgłoszenie awarii, jeżeli jeszcze się tego nie zrobiło, bo to właśnie zgłoszenia pozwalają dystrybutorowi ustalić rzeczywisty zasięg uszkodzeń. Można to zrobić przez infolinię PGE Dystrybucja pod numerem 991 albo przez aplikację mobilną spółki, a numer zgłoszenia warto zachować, bo przyda się przy ewentualnym wniosku o rekompensatę.
Jeżeli przerwa w dostawie prądu przekroczy 24 godziny jednorazowo, odbiorcy przysługuje bonifikata od dystrybutora, wynosząca dziesięciokrotność ceny niedostarczonej energii dla gospodarstw domowych. Nie jest ona wypłacana automatycznie, tylko na pisemny wniosek, który można złożyć osobiście w Rejonie Energetycznym, listownie albo elektronicznie przez formularz na stronie PGE Dystrybucja. Przy dzisiejszej awarii, prognozowanej na kilka godzin, ten próg nie zostanie przekroczony, ale warto go znać na wypadek, gdyby usuwanie uszkodzeń się przeciągnęło.
Do zerwanych przewodów i uszkodzonych elementów sieci nie należy się zbliżać ani ich samodzielnie przesuwać, choćby jeżeli wyglądają na nieczynne. Taki widok trzeba zgłosić na numer alarmowy 112 albo bezpośrednio do pogotowia energetycznego. W domu warto na czas przerwy zabezpieczyć żywność wrażliwą na brak chłodzenia i unikać otwierania lodówki bez potrzeby, co wydłuża czas, przez jaki utrzyma ona niską temperaturę.

2 godzin temu



![Giżycko Air Show 2026 za nami. Pogoda nie rozpieszczała, ale widzowie nie zawiedli [ZDJĘCIA]](https://www.gizycko.info/wp-content/uploads/2026/08/Gizycko-Air-Show-2026-za-nami.-Pogoda-nie-rozpieszczala-ale-widzowie-nie-zawiedli-1.jpeg)








