W domu typu „kostka” z lat 60.–80. okna najlepiej wymienić przed ociepleniem ścian, a nie po nim. Nowe okno warto przesunąć bliżej zewnętrznej krawędzi muru albo osadzić w warstwie ocieplenia - wtedy izolacja elewacji łączy się z ramą i nie powstaje zimne ościeże. Przy okazji termomodernizacji można zmniejszyć lub powiększyć otwory, ale to ingerencja w ścianę nośną, która wymaga konstruktora i sprawdzenia formalności w starostwie. W domach z wentylacją grawitacyjną nowe, szczelne okna potrzebują nawiewników.