Olejniczak i Sićko zeszli z boiska

1 godzina temu
Zdjęcie: Olejniczak i Sićko zeszli z boiska


Michał Olejniczak i Szymon Sićko nie dokończyli meczu 23. kolejki Orlen Superligi w Hali Legionów przeciwko Chrobremu Głogów, który odbył się w niedzielę (15 marca). Obydwaj piłkarze ręczni Industrii Kielce musieli przedwcześnie opuścić parkiet. Dlaczego? O tym drugi trener Żółto-Biało-Niebieskich Krzysztof Lijewski.

– Michał Olejniczak poczuł ból brzucha z powodu kłopotów żołądkowych podczas pierwszych minut spotkania i zakomunikował to trenerowi Talantowi. Powiedział, iż nie czuje się na siłach, żeby kontynuować grę. Takie rzeczy się zdarzają. Natomiast Szymon wybił chyba palec, wypadł mu ze stawu, palec serdeczny lewej ręki, na szczęście nie rzutowej, więc na pewno bolesny uraz, ale mam nadzieję, iż gwałtownie wróci do sprawności. – powiedział Krzysztof Lijewski

Kontuzja dotyczy lewej ręki Szymona Sićki, a więc nie tej, którą zawodnik oddaje rzuty. o ile będzie taka potrzeba to w pierwszym meczu fazy pucharowej Ligi Mistrzów 2 kwietnia na wyjeździe z OTP-Bank Pick Szeged rozgrywający Industrii wystąpi z opatrunkiem usztywniającym na lewej dłoni.

Cały czas rehabilitację po urazach przechodzą bracia Daniel i Alex Dujszebajewowie. Jak wygląda ich sytuacja?

– Dani na pewno na reprezentację nie pojedzie, będzie leczył się w Kielcach. Podobnie jak Alex. U naszego kapitana wiadomo było od początku, iż przerwa będzie dłuższa, bo 5-6 tygodni. To jest taki czas minimum, żeby wyleczyć mięsień dwugłowy uda. Daniel naciągnął pachwinę. Lekarze prognozowali kilkanaście dni odpoczynku i wyjdzie chyba w kalendarzu tak, iż jak wszyscy wrócą po reprezentacji, to Dani będzie na treningu. – wyjaśnił Krzysztof Lijewski.

Natomiast Alex Dujszebajew, o ile wszystko będzie przebiegać zgodnie z planem, powinien być do dyspozycji sztabu szkoleniowego na turnieju finałowy Pucharu Polski, który rozegrany zostanie 18 i 19 kwietnia w Kaliszu. Kapitan Industrii urazu mięśnia dwugłowego doznał 26 lutego kilka minut przed końcem wyjazdowego meczu Ligi Mistrzów z Fuechse Berlin.

Na zgrupowanie reprezentacji Polski pojedzie Arkadiusz Moryto, który ostatnio skręcił staw skokowy. Jego występ w dwumeczu eliminacji mistrzostw świata z Łotwą stoi jednak pod znakiem zapytania, dlatego selekcjoner Jota Gonzalez dowołał Jakuba Szyszkę z Orlen Wisły Płock.

– Arek przejdzie dodatkowe badania podczas zgrupowania. Tam będzie podjęta decyzja odnośnie do sposobu leczenia, i o tym czy będzie mógł zagrać – poinformował Krzysztof Lijewski.

Teraz niektórzy piłkarze ręczni Industrii rozjechali się na zgrupowania swoich reprezentacji. Do Kielc wrócą za dwa tygodnie.



Idź do oryginalnego materiału