Jan Guńka, zawodnik pochodząc z Chochołowa i reprezentant klubu Turbacz XC, zadebiutował na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie–Cortinie. Podhalańczyk wystąpił w biathlonowej sztafecie mieszanej, w której reprezentacja Polski zajęła 9. miejsce.
Co istotne, jest to najlepszy wynik w historii startów polskiej sztafety mieszanej w biathlonie na igrzyskach olimpijskich. Dotychczas Biało-Czerwoni nie plasowali się w tej konkurencji tak wysoko.
Polska drużyna rywalizowała w składzie: Konrad Badacz, Jan Guńka, Kamila Żuk oraz Natalia Sidorowicz. W stawce 13 sklasyfikowanych zespołów biało-czerwoni przez część zawodów utrzymywali się w środkowej części klasyfikacji, jednak ostateczny rezultat był w dużej mierze efektem licznych błędów na strzelnicy, które skutkowały dodatkowymi karnymi rundami.
Również Jan Guńka nie uniknął niecelnych strzałów, co przy bardzo wyrównanym poziomie olimpijskiej rywalizacji miało wpływ na końcową pozycję zespołu. W biathlonie sztafetowym każdy błąd oznacza stratę cennych sekund, trudnych do odrobienia na trasie.
Złoty medal w tej konkurencji zdobyli Francuzi, srebro wywalczyli Włosi, a brąz przypadł Niemcom. Poza podium znaleźli się m.in. Norwegowie, uznawani przed startem za jednych z faworytów.
Dla Jana Guńki sam start w olimpijskiej sztafecie był ważnym krokiem w karierze i cennym doświadczeniem na najwyższym sportowym poziomie.












![94. minuta i taki wolej. Przymierzył idealnie [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6988e1526f2c32_21689440.jpg)




