Operatorzy i dyspozytorzy medyczni z podziękowaniami za służbę

1 miesiąc temu
fot. Radio Doxa

Odbiorą każdy telefon, poradzą, pomogą, ale potrafią też odmówić. Wczoraj obchodziliśmy Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Po obchodach centralnych w Krakowie, dziś w urzędzie wojewódzkim w Opolu podziękowano operatorom Centrum Powiadamiania Ratunkowego i dyspozytorni medycznej.

– Są nieodzownym i najważniejszym elementem systemu numeru „112”. Numeru, który jest symbolem naszego bezpieczeństwa – podkreśla wojewoda opolska Monika Jurek.

– Jesteśmy pierwszym sitem. Przyjmujemy, wstępnie weryfikujemy i w syntetycznej formie przekazujemy zgłoszenia dalej, odpowiednio: policji, straży pożarnej czy dyspozytorów medycznych. Mimo lat pracy tutaj, ciągle coś nas zaskakuje, np. telefony od dziadków czy rodziców, którzy nie radzą sobie dziećmi lub wnukami i oczekują wsparcia policji – opisuje Ditmar Kurzał dyrektor Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Opolu.

– Na pewno jest trochę łatwiej, bo „112” ustala adres, który jest bardzo ważnym punktem każdego zgłoszenia. Ale i tak jesteśmy codziennie zaskakiwani treścią zgłoszeń cały czas trzeba być czujnym – dopowiada Aneta Karsznia, zastępca kierownika dyspozytorni medycznej w Opolu.

– Warto pamiętać, iż „112” to numer alarmowy działający w całej Europie. W Polsce przez cały czas czynny jest też numer „999”. Kiedy go wybierzemy zgłosi się dyspozytor medyczny i zaoszczędzimy minutę do półtorej na rozmowie z dyspozytorem numeru alarmowego. W sytuacjach zagrożenia życia to dużo. Jednak trzeba pamiętać, iż o ile chcemy z niego skorzystać z trzech dziewiątek powinny trafiać tam tylko sprawy wymagające interwencji medycznej i to nagłej – przypomina Jarosław Kostyła, konsultant wojewódzki ds. medycyny ratunkowej.

Dodajmy, iż dzięki akcjom edukacyjnym notuje się zdecydowanie mniej nieuzasadnionych zgłoszeń. Na początku było ich około 80% dziś jest około 40%.

Dłuższa relacja:

Autor: Sebastian Pec

Idź do oryginalnego materiału