Orawiacy z orawskim folklorem na wyspie Krk

podhaleregion.pl 2 dni temu

W dniach 8–15 sierpnia 2026 roku Zespół Regionalny „Orawiacy” reprezentował Gminę Lipnica Wielka oraz Orawę uczestnicząc w międzynarodowym Arriva Music Festival na Chorwacji. Kilkudniowy wyjazd połączył prezentację orawskiej kultury z poznawaniem uroków wyspy Krk, wspólnym wypoczynkiem i chwilami, które na długo pozostaną w pamięci uczestników.

Najważniejszym punktem pobytu był udział w festiwalu, który odbył się 10 sierpnia w nadmorskiej miejscowości Njivice na wyspie Krk. Na jednej scenie spotkały się zespoły z różnych części Europy – m.in. z Węgier, Rumunii, Włoch, Belgii, Słowacji i Polski. „Orawiacy” zaprezentowali swój program w wieczornym bloku festiwalowym, występując wśród dziewięciu zaproszonych grup. Dla zespołu była to kolejna okazja, aby poza granicami Polski pokazać bogactwo orawskiego folkloru – muzykę, taniec, śpiew, stroje i temperament naszej małej ojczyzny. Międzynarodowa scena stała się również miejscem spotkania różnych tradycji i kultur oraz nawiązania nowych znajomości z zespołami folklorystycznymi z innych krajów.

Pobyt w Chorwacji pozwolił również poznać niezwykłe miejsca wyspy Krk. Uczestnicy odwiedzili i zwiedzili miasto Krk, a także malowniczy Vrbnik – stare śródziemnomorskie miasteczko położone na wysokim klifie, którego historia sięga średniowiecza. To właśnie Vrbnik słynie z labiryntu wąskich uliczek, wśród których znajduje się uliczka uznawana za jedną z najwęższych na świecie. Nie zabrakło także rejsu statkiem, podczas którego można było podziwiać chorwackie wybrzeże i wyspę Krk z zupełnie innej perspektywy.

Wyjątkowym wspomnieniem stał się również wieczór spędzony wspólnie na plaży podczas nocy spadających gwiazd. Chorwackie niebo stworzyło niezwykłą scenerię do obserwacji meteorów, rozmów i wspólnego odpoczynku. Uczestnicy wyjazdu mieli również okazję obserwować zaćmienie Słońca – kolejne niecodzienne doświadczenie, które wzbogaciło ten pełen wrażeń pobyt.

Jednak jeden z najbardziej poruszających momentów całego wyjazdu nie wydarzył się na dużej festiwalowej scenie i nie znalazł się w oficjalnym programie. Był to kameralny, „prywatny” wieczorny występ „Orawiaków” dla starszej kobiety, która samotnie wychowuje małego chłopca. Kilka melodii, śpiew i spontaniczny gest ze strony młodych „Orawiaków” wywołały ogromne wzruszenie. W oczach niejednego pojawiły się łzy, a dla członków zespołu była to chwila, która przypomniała, iż muzyka nie potrzebuje wielkiej sceny, reflektorów ani licznej publiczności, aby mieć prawdziwą wartość. Czasem najważniejszy występ odbywa się przez serce dane drugiemu człowiekowi. To spotkanie stało się dla młodych ludzi szczególną lekcją pokory, wrażliwości i dostrzegania drugiego człowieka. Pokazało, jak wiele możemy ofiarować komuś poprzez rzeczy z pozoru niewielkie – kilka minut swojego czasu, muzykę, uśmiech, obecność i zwyczajną ludzką życzliwość.

Wyjazd do Chorwacji był więc dla Zespołu Regionalnego „Orawiacy” czymś więcej niż kolejnym zagranicznym występem. Był czasem reprezentowania Orawy, poznawania innych kultur i pięknych miejsc, ale przede wszystkim wspólnego przeżywania, budowania zespołowych więzi i odkrywania, iż tradycja, którą młodzi ludzie niosą ze sobą z Lipnicy Wielkiej, może stać się pięknym sposobem spotkania z drugim człowiekiem – niezależnie od języka, wieku czy miejsca. Orawiacy wrócili z Chorwacji z bagażem nowych doświadczeń, wspomnień i emocji. A wraz z nimi z przekonaniem, iż orawska muzyka najlepiej spełnia swoją rolę wtedy, kiedy łączy ludzi.

tekst i foto: Orawiacy

Idź do oryginalnego materiału