ORLEN Superliga Kobiet: Karny przesądził o wyniku starcia Piotrcovii z „Kobierkami”!

11 godzin temu

Dla podopiecznych trenera Horatiu Pasci potyczka z KPR Gminy Kobierzyce na własnym parkiecie była doskonałą okazją do przerwania serii trzech kolejnych porażek i zdobycia pierwszych punktów w tegorocznej części sezonu 2025/2026. Po przegranych potyczkach w Gnieźnie i Lublinie oraz minimalnej porażce z mistrzyniami Polski nastroje w szeregach szczypiornistek z naszego miasta były bojowe.

„Atmosfera wciąż jest taka sama, próbujemy się wzajemnie wspierać i budować. Te porażki o tyle bolą, iż byłyśmy w tych meczach bliskie sukcesu. To nie były porażki różnicą dziesięciu bramek, tylko jedną lub trzema. Takie porażki faktycznie bolą najbardziej (…) KPR Kobierzyce to dobry zespół i na pewno nie będzie to dla nas łatwy mecz. jeżeli jednak narzucimy swoje warunki gry, zagramy swoje w obronie, to wynik powinien być dla nas pozytywny” – deklarowała Natalia Pankowska, obrotowa Piotrcovii.

W pierwszej rundzie Piotrkowianki wygrały na wyjeździe różnicą dwóch trafień (27:25), co było dobrym prognostykiem przed rewanżem. Zwłaszcza, iż wspomniane spotkanie miało miejsce w drugiej połowie grudnia, a nie w zamierzchłej przeszłości. Również analitycy firm bukmacherskich dawali więcej szans na zwycięstwo Piotrcovii (65% do 35%). Jak te wszystkie statystyki i prognozy zweryfikowało boisko?

Pierwsza połowa meczu Piotrcovia Piotrków Trybunalski – KPR Gminy Kobierzyce pokazała, iż słowa o mobilizacji Piotrkowianek nie były tylko czczą gadaniną. Podopieczne trenera Pasci rozpoczęły rywalizację z wysokiego „C”, narzucając swoje warunki gry rywalkom, co gwałtownie zaowocowało kilkubramkową przewagą (4:1), która w pewnym momencie urosła choćby do pięciu trafień (14:9). Dość niespodziewanie, na przestrzeni zaledwie kilku minut, przyjezdne całą tę stratę odrobiły (16:16). Ostatnie słowo w premierowej odsłonie należało jednak do Darii Grobelnej i Patrycji Nogi, które wyprowadziły Piotrcovię ponownie na prowadzenie (18:16).

W drugiej odsłonie sobotniego spotkania „Kobierki' nie dawały za wygraną i nie tylko raz jeszcze odrobiły stratę (18:18), ale po kilku kolejnych minutach miały nad Piotrcovią pokaźną przewagę (22:27). Szczypiornistki z Piotrkowa Trybunalskiego jednak nie odpuszczały i za sprawą trafień m.in. Joanny Gadziny i Lucyny Sobeckiej doprowadziły do remisu 28:28. Niestety na minutę przed zakończeniem spotkania rzut karny na bramkę dla przyjezdnych zamieniła Małgorzata Buklarewicz, która tym samym przesądziła o minimalnym zwycięstwie zespołu gości (28:29).

Piotrcovia Piotrków Trybunalski – KPR Gminy Kobierzyce 28:29 (18:16)

W następnej serii gier Piotrcovia zagra na wyjeździe z Energa Startem Elbląg. Spotkanie to odbędzie się w ramach 15. kolejki sezonu 2025/2026 rozgrywek ORLEN Superligi Kobiet w niedzielę 18 stycznia. Początek o godzinie 18:00.

Idź do oryginalnego materiału