ORLEN Superliga Kobiet: Nieudany rewanż Piotrkowianek na mistrzyniach!

1 godzina temu

Środowa konfrontacja była już piątym starciem szczypiornistek KRASOŃ MKS Piotrcovii z KGHM Zagłębiem Lubin. W trzech potyczkach o ligowe punkty dwukrotnie lepsze okazały się „Miedziowe”, które przekonująco wygrały również decydującą batalię w turnieju finałowym zmagań o Puchar Polski Kobiet, który odbył się w miniony weekend w Elblągu.

„Nie uważam, iż my źle zagrałyśmy, ale gdybyśmy zniwelowały błędy, to ten wynik byłby trochę inny i mecz mógłby się zakończyć naszym zwycięstwem. Zagłębie jest jednak silnym przeciwnikiem i to one świętują” – mówiła po finale Romana Roszak, liderka piotrkowskiej drużyny.

Lubinianki, które w pięciu ostatnich sezonach zgarnęły mistrzowski tytuł, są tylko ludźmi i również z nimi można wygrać, o czym doskonale pamiętają Piotrkowianki, które zwyciężyły na Dolnym Śląsku w marcu bieżącego roku, przerywając tym samym serię bodajże siedemnastu porażek z rzędu. Nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, iż determinacji KGHM Zagłębiu nie zabraknie, bo zespół ten wciąż nie zapewnił sobie złotego medalu ORLEN Superligi 2025/2026, podczas gdy KRASOŃ MKS Piotrcovia już od kilku tygodni jest pewna miejsca na trzecim stopniu podium, na które udało się powrócić po siedemnastu latach przerwy.

„W tym sezonie już pokazałyśmy, iż jesteśmy w stanie walczyć z każdym. Dużo osób mówi, iż już mamy medal, ale w nas cały czas jest ten głód sportowy, głód wygrywania, Chcemy jeszcze pokazać, iż ten medal nam się należy, zdobyć jak najwięcej punktów. Chcemy też zagrać jak najlepszy mecz dla naszych kibiców, którzy w tym sezonie nas mocno wspierają. Jesteśmy zwarte i gotowe, chcemy powalczyć i jeszcze urwać punkty faworytkom” – zapowiadała Daria Grobelna, skrzydłowa KRASOŃ MKS Piotrcovii.

Pierwsza połowa środowego spotkania KRASOŃ MKS Piotrcovia – KGHM Zagłębiem Lubin rozpoczęła się po myśli podopiecznych Horatiu Pasci, które w 7. minucie prowadziły trzema golami (5:2), ale z każdą kolejną minutą rozpędu nabierały przyjezdne, które najpierw doprowadziły do remisu 7:7, a w 19. minucie miało już pięć trafień przewagi (9:14), dzięki sześciobramkowej serii. Na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 13:16.

Druga połowa to już prawdziwy popis mistrzyń Polski, które nie pozwoliły Piotrkowiankom zbliżyć się na mniej niż dwa oczka (15:17), a później konsekwentnie powiększały przewagę (16:20, 18:23, 19:26), żeby koniec końców zwyciężyć różnicą aż dziesięciu goli (27:37).

KRASOŃ MKS Piotrcovia – KGHM Zagłębie Lubin 27:37 (13:16)

W ostatniej kolejce sezonu 2025/2026 rozgrywek ORLEN Superligi Kobiet drużyna KRASOŃ MKS Piotrcovia podejmie w Hali Relax zespół Piłka Ręczna Koszalin. Spotkanie to zaplanowano na piątek 22 maja o godzinie 18:00.

Idź do oryginalnego materiału