Za nami kolejna edycja Orszaku Trzech Króli w Wieluniu. Wydarzenie rozpoczęła msza święta w kolegiacie, a po niej ulicami miasta do hali sportowej przy ulicy Częstochowskiej przemaszerował barwny korowód. Niska temperatura nie odstraszyła mieszkańców, wręcz przeciwnie, frekwencja zachwyciła organizatorów. Mówi ksiądz Sebastian Wyrozumski:
Widzimy, iż co roku osób przybywa, a na pewno nie ubywa. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni. Widzimy, iż te wszystkie starania i trudy podjęte opłacają się, widzimy, iż ludzie odpowiadają na nasze zaproszenie, iż ludzie maja w sercach takie pragnienie, by razem wyjść na orszak, by razem pokolędować, poświętować, pomodlić się i na wzór trzech mędrców pokłonić się Jezusowi.
Bardzo się cieszymy, bo widać, iż potrzebne jest takie wydarzenie na terenie ziemi wieluńskiej, cieszymy się tą frekwencją. Pogoda, mimo iż mroźna, była bardzo dobra dla nas, bo nie padało, nie wiało, było trochę zimno, ale rześki chłód i przybycie do hali WOSiR w szybkim tempie doprowadziło do tego, iż nikt po drodze nie narzekał i wszyscy się cieszą, iż możemy wspólnie świętować Objawienie Pańskie – bardzo ważne święto dla chrześcijan.
– dodawał Rafał Dudziński. Finałem orszaku był koncert zespołu Góralska Hora.
Wydarzeniu towarzyszyła zbiórka charytatywna na rzecz Maksia. Chłopca można cały czas wesprzeć TUTAJ.
Posłuchaj więcej:




















































1 dzień temu













