Osiem kobiet domaga się ponad 22 tys. zł za pracę w kawiarni. "Zarzucił mi bezczelność, bo upomniałam się o wypłatę"

1 godzina temu
- Na początku niczego nie podejrzewałam. Właściciele byli bardzo mili i chyba w ten sposób usypiali naszą czujność - mówi Klara. Jest jedną z co najmniej ośmiu młodych kobiet, które domagają się od właścicielki warszawskich kawiarni wypłaty zaległej pensji.
Idź do oryginalnego materiału