Osiem uderzeń od policjanta. Piekło Magdaleny na kieleckiej komendzie

1 godzina temu
- Przez długi czas nikt mi nie wierzył - opowiada 51-letnia Magdalena z Kielc. - Że niby wychodząc z celi, sama podbiłam sobie oko, posiniaczyłam twarz, przeczołgałam się po własnym moczu?
Idź do oryginalnego materiału