Ósma edycja Podchodów z Maciejem Boinskim już za nami!

1 godzina temu

Deszcz? Powiedzieć, iż padało, to jak nic nie powiedzieć. Lało przez większość czasu. Każdy organizator wie, jak potrafi to pokrzyżować plany. Dlatego musieliśmy trochę zmienić program. I wiecie co? To był strzał w dziesiątkę.

Resztę zrobiła już sama młodzież. Śmiech, rozmowy, wspólna zabawa i klimat, którego nie da się kupić ani zaplanować. Do samego rana przy ognisku wytrwało 8 z 25 uczestników. To chyba najlepiej pokazuje, jak dobrze się bawili.

I jeszcze jedno… Kiedy następnym razem usłyszę, iż „dzisiejsze dzieci tylko siedzą w telefonach”, będę miał gotową odpowiedź. Na Podchodach telefony zostały zabrane. Nikt nie protestował. Zamiast ekranów były rozmowy, śmiech, kooperacja i prawdziwe relacje. Od pięciolatków po siedemnastolatków – wszyscy stworzyli jedną, świetną ekipę.

To właśnie dla takich chwil warto poświęcać swój czas.

Dziękuję wszystkim uczestnikom za zaufanie, energię i fantastyczną atmosferę. Do zobaczenia za rok na dziewiątej edycji!

Maciej Boinski

Idź do oryginalnego materiału