Ostre strzelanie Podlasia w Kazimierzy Wielkiej [GALERIA ZDJĘĆ]

slowopodlasia.pl 2 dni temu
Sparta Kazimierza Wielka – Podlasie Biała Podlaska 0:5 (0:3)Bramki: Dobruk 21’, Twarowski 37’, Konaszewski 45’+1, Urbański 71’, Sacharuk 76’Sparta: Fiust – Pasternak (46’ Stojek), Gil, Skiba, Lis, Ikwuka, Maderak (80’ Krawiec), Sapok, Sendor (46’ Dudchenko), Szewczyk, Daniel.Podlasie: Jeż – Bobowski, Twarowski, Dmitruk (60’ Urbański), Kopytov (46’ Wnuk), Maluga (60’ Nojszewski), Dobruk, Sacharuk, Mróz (46’ Grochowski), Andrzejuk (46’ Urbański), Konaszewski.Żółte kartki: Pasternak, Skiba, MaderakPodlasie na mecz z Spartą w Kazimierzy Wielkiej udało się z dużą chrapką na komplet punktów. Mimo iż w meczu zabrakło najlepszego strzelca, Jarosława Kosieradziego, Podlasie było zdecydowanym faworytem tej potyczki i z tej roli wywiązało się znakomicie.Od początku spotkania swoją przewagę zaznaczyli goście – najpierw optyczną, a wreszcie i bramkową. W 21. minucie Podlasie objęło prowadzenie po bramce Marcela Dobruka. Piłkę na jedenasty metr dograł Dmytro Kopytov. Obraz gry nie ulegał zmianie – Podlasie przez cały czas przeważało. W 37. minucie wynik spotkania uległ zmianie. Dobruk podał do Szymona Twarowskiego, a ten z zimną krwią pokonał Macieja Fiusta. Nim gospodarze zdążyli otrząsnąć się po stracie drugiej bramki, już przegrywali 0:3. Z rzutu wolnego piłkę w pole karne idealnie na lewą nogę Mateusza Konaszewskiego dorzucił Kopytov. „Wawa” umieścił piłkę w siatce bramki Sparty. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania, która była popisem gości.Gra w drugiej połowie trochę się wyrównała, ale dalej więcej z gry miało Podlasie. W 71. minucie świeżo wprowadzony na boisko Piotr Urbański strzelił do pustej bramki na 4:0 po asyście Michała Grochowskiego. Sześć minut później Adam Sacharuk z lewej strony huknął jak z armaty i piłka znalazła drogę do bramki Sparty. Była to debiutancka bramka młodego bialczanina w III lidze. Na tym popis strzelecki ekipy Macieja Oleksiuka zakończył się i do domu pojechali z czwartą wygraną z rzędu. Trwa również passa meczów bez porażki w lidze, to był szósty. W sobotę na stadionie w Białej Podlaskiej o godzinie 17:00 pojawi się Stal Kraśnik. Maciej Oleksiuk, trener Podlasia Biała Podlaska - Kolejny "teoretycznie" łatwy mecz za nami. Po siedmiu godzinach podróży wyszliśmy na spotkanie, w którym zrealizowaliśmy wszystkie cele: wygraliśmy najmniejszym nakładem sił, trzy gole zdobyli młodzi zawodnicy, dzięki którym dopisujemy również kolejne punkty w Pro Junior System. Brawa dla całej drużyny!! W sobotę zrobimy wszystko, żeby wygrać piąte spotkanie z rzędu!
Idź do oryginalnego materiału