Ostrowianin Michał Grzesiak ponownie udowodnił, iż w świecie kickboxingu należy do absolutnej światowej elity. Podczas tegorocznych Mistrzostw Świata w ADNEC Exhibition Center w Abu Dhabi reprezentant Polski i zawodnik Center-Team Odolanów zdobył czwarty w karierze tytuł mistrza świata w formule kick-light do 94 kg. Jego triumf nie pozostawił żadnych wątpliwości – Grzesiak dominował od pierwszej walki aż do finału.
Już w ćwierćfinale pokazał, iż jest w znakomitej dyspozycji. Z niezwykłą pewnością siebie i pełną kontrolą pokonał Chorwata Emana Pozderovica 3:0, prezentując czytelną, ale perfekcyjnie realizowaną taktykę. W półfinale zachwycił jeszcze bardziej: dzięki znakomitemu timingowi i przewadze technicznej zakończył pojedynek z Czechem Viteslavem Vitkiem przed czasem.
W wielkim finale Grzesiak nie zwolnił tempa ani na moment. Zdominował Austriaka Lucę Prutscha, który – jak relacjonują trenerzy – jedynie na początku rund próbował nawiązać walkę. Szybkie kontry, precyzja i agresywny, ale kontrolowany styl ostrowianina nie pozostawiły mu jednak żadnych szans. Walka została zakończona przed czasem, a Michał Grzesiak mógł cieszyć się ze swojego czwartego złota.
Walka finałowa od początku była dyktowana warunkami Michała. Prutsch był kompletnie bezradny wobec jego aktywności. Przewaga punktowa widoczna była od kilkunastu sekund pierwszej rundy.
Michał nie ma sobie równych na macie. Jego doświadczenie, determinacja i siła całkowicie odbierają rywalom szanse. Jestem pewien, iż to nie ostatni mistrzowski tytuł w jego karierze.
Michał Grzesiak od lat uchodzi za legendę polskiego kickboxingu. Jest najbardziej utytułowanym zawodnikiem w kraju w formułach kick-light i light contact. Jego styl walki charakteryzuje się doskonałym przygotowaniem fizycznym, dynamiką, precyzyjną pracą nóg i wyjątkową umiejętnością czytania przeciwnika. Poza rywalizacją sportową znany jest również z ogromnego zaangażowania w szkolenie młodych adeptów sportów walki.
Tegoroczny triumf tylko potwierdza to, o czym miłośnicy kickboxingu mówią od dawna:
Michał Grzesiak jest najlepszy – i wciąż niepokonany.
Ostrowianin po raz kolejny zapisał się w historii tej dyscypliny, a lokalni kibice mogą być dumni, iż to właśnie przedstawiciel ich miasta po raz czwarty sięga po najcenniejszy laur na świecie.

52 minut temu





![Jerzy Engel: W Narwi reprezentujemy więcej niż samych siebie. Jesteśmy z tego dumni [WYWIAD]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2025/inxddysy.jpeg)









