Kierowcy odliczają już dni do momentu, kiedy autostrada A4 między Katowicami a Krakowem stanie się bezpłatna. Tymczasem poznajemy coraz więcej szczegółów na temat planów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Duże pozytywne zmiany czekają kierowców na początku przyszłego roku. Umowa koncesyjna ze spółką Stalexport wygasa dokładnie o północy z 15 na 16 marca 2027 roku. Zgodnie z rządowymi informacjami dokładnie wtedy odcinek A4 między Krakowem a Katowicami przejdzie pod zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ostatnio na sejmowej Komisji Infrastruktury na ten temat wypowiedział się wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Minister potwierdził, iż samochody osobowe przestaną płacić za przejazd autostradą, natomiast opłaty zostaną utrzymane dla pojazdów o masie powyżej 3,5 tony. Zgodnie z planem tuż po przejęciu autostrady znikną punkty poboru opłat w Balicach i Mysłowicach, a przejazd przez te miejsca ma odbywać się swobodnie. Docelowo zlikwidowane mają zostać również ograniczenia prędkości związane z dawnymi bramkami. Dla Jaworzna ważna jest też informacja o tym, iż węzeł w Jeleniu zostanie w pełni otwarty.
GDDKiA intensywnie przygotowuje się do przejęcia autostrady. w tej chwili realizowane są już przeglądy infrastruktury, oceniany jest jej stan techniczny, a zarządca wskazuje elementy, które powinny zostać wyremontowane jeszcze przed zakończeniem koncesji. Podczas Komisji minister potwierdził, iż rządowy program przewiduje rozbudowę odcinka Katowice–Kraków o trzeci pas ruchu. – Realizacja tego zadania jest niezbędna ze względu na duży ruch przekraczający już w tej chwili średnio 50 tysięcy pojazdów na dobę oraz konieczność dostosowania autostrady do przejazdu pojazdów o większym tonażu niż aktualnie dopuszczony – mówi wiceminister. Sama budowa ma zostać zrealizowana w latach 2030–2033.














