Ozdoby ze słomy i bibułki mają największą wartość

5 miesięcy temu
Zdjęcie: Ozdoby ze słomy i bibułki mają największą wartość


Zapomnieliśmy już trochę, iż ozdoby na choinkę można zrobić własnoręcznie, a nie kupować w sklepie. Takie rękodzielnicze cuda mają wartość niezwykłą i ponadczasową.

Jeżyki, aniołki, szyszki, gwiazdki, łańcuchy, wianuszki i pajączki ze słomy to między innymi ozdoby na choinkę, które własnoręcznie przygotowywało pokolenie naszych babć.

– Ozdoby ze słomy i bibułki to już przeszłość, dzisiaj mało kto potrafi docenić ich wartość, a bardzo szkoda, ponieważ wraz ze sztuką wykonywania tego rękodzieła odchodzi w zapomnienie nasza ludowa tradycja – mówi Teresa Klimczak, ludowa artystka z Marzysza w gminie Daleszyce.

Jak podkreśla, tradycja robienia ozdób na choinkę była w przedświątecznych tygodniach sposobem na integrację rodziny, sąsiadów, na odkrywanie i rozwijanie artystycznych pasji. Słowem pozwalała na spędzanie długich jesiennych wieczorów w czasie adwentu w sposób kreatywny i przyjemny.

Na choince nie mogło zabraknąć ozdób, które według wierzeń przynosiły domownikom szczęście.

– Gwiazdki robione z papieru, bibułki czy słomy to właśnie takie elementy dekoracyjne. Ozdobom poświęcało się dawniej w domach mnóstwo czasu wieczorami – mówi Teresa Klimczak.

Jak podkreśla artystka, warto wrócić do tradycji rękodzieła i nie zadowalać się ozdobami z plastiku.

– Trzeba podtrzymywać nasza kulturę i tradycje, ponieważ stanowi ona naszą tożsamość narodową – mówi Teresa Klimczak.



Idź do oryginalnego materiału