Żużlowcy Falubazu Zielona Góra dostali lanie od Motoru Lublin w I meczu PGE Ekstraligi 2025, przegrali 31-59 i na tle znakomicie dysponowanego mistrza Polski byli od początku tłem.
Słabo jechali ci, o których formę obawiano się czyli Michał Curzytek, czy Oskar Hurysz, słabiutko wypadł Damian Ratajczak, ale też seniorzy w tym ci, którzy mieli być lokomotywami zespołu zaprezentowali się źle.
Tylko przebłyski mieli Jarosław Hampel czy Przemysław Pawlicki, przeciętnie pojechał Leon Madsen, słabiutko drugi Duńczyk – Rasmus Jensen: