Panczenistka z Biskupic już jest mistrzynią Polski

1 godzina temu

Jeszcze nie tak dawno była uczennicą Szkoły Podstawowej w Biskupicach. Dzisiaj rozwija się w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Świdnicy w klasie łyżwiarstwa szybkiego. I słowo rozwija, nie jest wcale na wyrost. W lutym Magdalena Socha – bo niej mowa – wywalczyła tytuł mistrzyni Polski młodzików w wieloboju, a w marcu w Holandii z powodzeniem rywalizowała z rówieśniczkami z całej Europy.

Chociaż w Poznaniu nie ma toru do łyżwiarstwa szybkiego, to właśnie w stolicy Wielkopolski zaczęła się przygoda Magdy Sochy z łyżwami. Na lodowisko nad Maltą zaprowadziła ją mama. Tam trafiła pod opiekę młodych pasjonatów łyżwiarstwa i rolkarstwa. Od tego momentu w życiu młodej mieszkanki Biskupic zadomowił się sport. Pojawiły się kluby, obozy kondycyjne, a w konsekwencji przynależność do Akademii Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki. Dzisiaj Magda jest uczennicą Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Świdnicy. Placówka ta przez lata słynęła z doskonałych wyników kolarzy. W roku 2023 wzbogaciła się o kolejną dyscyplinę – łyżwiarstwo szybkie. Grupą panczenistek opiekuje się medalistka Igrzysk Olimpijskich, wspomniana Natalia Czerwonka oraz grono trenerów.

– w okresie trenuję choćby pięć razy w tygodniu – opowiada Magda Socha. – Przed ważnymi zawodami intensywność treningów jest bardzo duża. Jednak na tydzień przed startem przychodzi czas na regenerację, odświeżenie organizmu – dodaje. Systematyczna praca przynosi efekty, bo w lutym tego roku zawodniczka zdobyła tytuł mistrzyni kraju wśród młodziczek. Miesiąc później, już jako reprezentantka Polski, wywalczyła pierwsze miejsce na 1500 metrów w zawodach Viking Race w holenderskim Heerenveen. W wieloboju była tam druga. W trakcie tych zawodów, które nazywane nieoficjalnymi mistrzostwami Starego Kontynentu w tej kategorii wiekowej, cztery razy biła też własne rekordy na różnych dystansach. Warto przy tym dodać, iż w klasyfikacji drużynowej wygrała Polska i było to pierwsze od 36 lat zwycięstwo innego zespołu niż Holandia.

Autor: Robert Domżał

Idź do oryginalnego materiału