„Panie Żuk, może mniej w kieszenie, a coś dla ludzi!” Czytelnik o podwyżce biletów i autobusach, których nie ma

2 godzin temu
Zdjęcie: Brudne szyby w autobusie


Głos czytelnika

„Czy nasze miasto, zamiast podwyższać ceny biletów za autobusy, sprawi, iż będą one przyjeżdżać?! Przecież to chore! Na aplikacji i na rozkładzie są za 5 minut, a nie przyjeżdża żaden. I to jest nagminne! Najdroższe bilety ZTM w Polsce!! A zarobki najniższe! Czy kolesie z urzędu miasta i spółek mogą dostać w końcu mniej nagród za nic?! Patologia to całe ZTM i nasz urząd! Panie Żuk! Może mniej w kieszenie, a coś dla ludzi w końcu?” – pisze w liście czytelnik Damian.

Sprawdź, co oferują i czego szukają mieszkańcy Lublina

Sprawdzam

Frustracja narasta przed podwyżką

Nasz czytelnik nie jest jedynym, który łączy temat podwyżki cen biletów z jakością usług komunikacji miejskiej. Rosnące ceny zawsze rodzą pytanie – czy droższa usługa będzie lepsza? W przypadku komunikacji miejskiej w Lublinie to pytanie wydaje się szczególnie zasadne, jeżeli autobusy faktycznie nagminnie nie przyjeżdżają zgodnie z rozkładem.

Od 16 lutego bilety czasowe i jednoprzejazdowe podrożeją – przykładowo bilet 40-minutowy wzrośnie z 4,00 zł do 4,60 zł, a jednoprzejazdowy z kasownika z 4,60 zł do 5,00 zł. Nowy cennik biletów w poniższym materiale.

Od poniedziałku droższe bilety komunikacji miejskiej w Lublinie. O ile więcej zapłacą mieszkańcy?

Redakcja pyta – Wy odpowiadacie

Czy podzielacie frustrację naszego czytelnika? Czy autobusy w Lublinie faktycznie nagminnie nie jeżdżą zgodnie z rozkładem? Piszcie do nas – zbieramy Wasze doświadczenia z komunikacją miejską w Lublinie. Najciekawsze głosy opublikujemy.

Redakcja zaznacza, iż powyższy list jest subiektywną opinią czytelnika.

Idź do oryginalnego materiału