Nie milkną echa decyzji urzędu miasta w Poddębicach dot. rozebrania folkowego przystanku w Businie – Kolonii. Fundacja Tu Brzoza krytykuje magistrat, iż w szybkim tempie i bez żadnych konsultacji przystanek z malowidłem „Panna młoda” został rozebrany. Z kolei urząd miasta tłumaczy decyzję kwestiami bezpieczeństwa.
Niespełna miesiąc temu doszło do wypadku. Młody kierowca wjechał w przystanek folkowy w Businie. Na szczęście, nie doznał poważnych urazów, ale przystanek został zniszczony. Podjęta została przez lokalne władze decyzja o rozebraniu przystanku.
W mediach społecznościowych sprawa jest szeroko komentowana, a Fundacja Tu Brzoza skrytykowała działania magistratu.
„Jak można skomentować sprawę tak błyskawicznego zrównania z ziemią „Panny młodej”. Co napisać, żeby otrzymać rzeczową, a nie betonowo-urzędową odpowiedź? Czy to w ogóle możliwe? – pyta fundacja, która odpowiada też za inne folkowe przystanki w regionie.
Burmistrz Piotr Sęczkowski tłumaczy, iż decyzja o rozebraniu przystanku autobusowego w Businie została podjęta z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa w wyniku naruszenia konstrukcji wiaty.
Czy przystanek zostanie odbudowany i jak włodarz Poddębic zareagował na krytykę Fundacji Tu Brzoza? W tej sprawie wysłaliśmy mailem pytanie do urzędu. Czekamy na odpowiedź.
fot. KPP Poddębice











