Kierowcy podróżujący autostradą A2 w stronę Warszawy muszą uzbroić się w ogromną cierpliwość. W piątkowy poranek przed węzłem Konotopa doszło do dwóch niezależnych zdarzeń drogowych, które niemal całkowicie zablokowały ruch. Zator ma już około 10 kilometrów długości.

Fot. Shutterstock
Dwa zdarzenia w jednym miejscu
Do kolizji doszło w okolicach 452. kilometra autostrady A2. Choć oba zdarzenia miały miejsce w niewielkiej odległości od siebie, policja traktuje je jako odrębne incydenty.
W pierwszym przypadku zderzyły się samochód ciężarowy marki Daf oraz osobowa Skoda. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, iż uczestnicy nie są zgodni co do przebiegu zdarzenia.
– Kierujący mają różne wersje tego zdarzenia. Do kolizji doszło podczas zmiany pasa ruchu. W związku z brakiem porozumienia, sprawa zostanie skierowana do sądu, który ustali sprawcę i wymierzy karę – przekazała podkomisarz Monika Orlik z KPP w Pruszkowie.
Zaledwie chwilę później i kilka metrów dalej doszło do kolejnego uderzenia – tym razem ponownie uczestniczyła w nim ciężarówka (Daf) oraz osobowy Fiat.
Sytuacja na drodze: 10 km zatoru
Mimo iż policja i służby drogowe starają się utrzymać przejezdność trasy, ruch odbywa się w ślimaczym tempie. Służby mundurowe zakończyły już badanie trzeźwości kierowców – wszyscy byli trzeźwi i posiadali stosowne uprawnienia.
Najważniejsze informacje dla podróżnych:
-
Kierunek: Warszawa (węzeł Konotopa).
-
Długość korka: ok. 10 kilometrów.
-
Stan trasy: Przejezdna, ale mocno spowolniona.
-
Zalecenia: jeżeli to możliwe, zaleca się zjazd na drogi alternatywne już na węźle Pruszków lub Grodzisk Mazowiecki.
Policja apeluje o ostrożność, zwłaszcza przy manewrach zmiany pasa ruchu, które przy dużym natężeniu ruchu i stresie wynikającym z korków, najczęściej prowadzą do stłuczek.
Artykuł został przygotowany na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz rzetelnych źródeł branżowych.
źródła: TVN24.pl

1 godzina temu












