Parę chodniczków a jaki problem

iochota.pl 3 dni temu
Inwestycje Miejskie przeżywają rozkwit, ale to wszystko na nasze nieszczęście.
Włodarze przypomnieli sobie o zaległościach i z paniką rzucili się do naprawiania swoich starych błędów.
Należałoby takie działania chwalić, ale widząc postępy w tych ich działaniach to zastanawiam się, czy robią to po taniości, czy na „odwal się”.
Można tak udawać, iż się coś robi, ale ludzie oczy mają i widzą, z jaka intensywnością się robi i jakimi środkami.


W dobie rozwoju technicznego gdzie odpowiednio zaplanowana ilość ludzi i sprzętu te kilka chodniczków zrobiłaby we dwa tygodnie do trzech.
Ale niestety jak inwestor nie ma pojęcia o budownictwie i myśli jak chłop nad rozwalającą się stodołą, aby ja podpierać deską na sztorc to tak to wychodzi, iż inwestycje zaczyna się w niedzielę 19 Kwietnia a skończy się?
No właśnie, kiedy przyjdzie ochota z honorem zejść z placu budowy?
Czy ta inwestycja jest tylko po to, aby małe firemki mogły się odk
Idź do oryginalnego materiału