Brak miejsc parkingowych w rejonie promenady to problem znany od lat. Samochody stoją godzinami, a często przez cały dzień, blokując dostęp tym, którzy chcieliby podjechać „na chwilę”. Czy rozwiązaniem mogłaby być najwyższa dopuszczalna stawka za parkowanie na ulicach tuż przy promenadzie tak, by wymusić rotację i realną dostępność miejsc?