Pasażerowie czekali na to latami. Duża zmiana na Lotnisku Chopina

1 dzień temu

To koniec jednej z najbardziej uciążliwych zasad dla pasażerów. Lotnisko Chopina w Warszawie szykuje się do zniesienia limitu 100 ml płynów w bagażu podręcznym, a wszystko dzięki instalacji nowoczesnych skanerów 3D, które mają przyspieszyć kontrolę bezpieczeństwa i znacząco ułatwić podróżowanie.

Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawa w Pigułce

Rewolucja na Lotnisku Chopina. Koniec limitu płynów w bagażu podręcznym

Po latach ograniczeń, które dla pasażerów stały się symbolem lotniskowych uciążliwości, na Lotnisku Chopina w Warszawie szykuje się przełom. niedługo przestanie obowiązywać limit 100 ml płynów w bagażu podręcznym. Zmiana jest możliwa dzięki instalacji nowoczesnych skanerów 3D, które pozwolą na znacznie dokładniejszą i szybszą kontrolę bezpieczeństwa.

To jedna z największych zmian w funkcjonowaniu największego portu lotniczego w Polsce i odpowiedź na rosnący ruch pasażerski oraz oczekiwania podróżnych.

Koniec plastikowych woreczków i przelewania kosmetyków

Limit 100 ml płynów obowiązywał na lotniskach w Europie przez kilkanaście lat. Został wprowadzony po zamachach terrorystycznych jako środek zapobiegający przewozowi materiałów niebezpiecznych. W praktyce oznaczał konieczność pakowania kosmetyków do małych pojemników, noszenia ich w przezroczystych woreczkach i wyrzucania napojów przed kontrolą bezpieczeństwa.

Nowa technologia sprawia, iż te zasady przestaną być potrzebne. Pasażerowie będą mogli przewozić płyny w znacznie większych ilościach – choćby do 2 litrów w jednym opakowaniu – bez konieczności ich wyjmowania z bagażu.

Jak działają skanery CT

Nowe urządzenia to skanery CT, czyli tomografy komputerowe wykorzystywane w kontroli bezpieczeństwa. Technologia 3D pozwala na bardzo dokładne zobrazowanie zawartości bagażu, w tym struktury i składu chemicznego przewożonych przedmiotów.

Dzięki temu pracownicy ochrony mogą ocenić, co znajduje się w walizce, bez otwierania jej i bez proszenia pasażerów o wyjmowanie płynów czy sprzętu elektronicznego. Kontrola staje się szybsza, bardziej przewidywalna i mniej stresująca.

Warszawa dołącza do Krakowa i Poznania

Lotnisko Chopina będzie trzecim polskim portem lotniczym wyposażonym w skanery CT. Podobne rozwiązania działają już na lotniskach Kraków-Balice oraz Poznań-Ławica. Od września pasażerowie tych portów nie muszą wyjmować płynów ani elektroniki podczas kontroli.

Teraz czas na Warszawę, gdzie skala operacji jest znacznie większa. Lotnisko Chopina obsługuje najwięcej pasażerów w kraju i od kilku lat notuje dynamiczny wzrost ruchu.

Harmonogram i koszt inwestycji

Montaż nowych skanerów na Lotnisku Chopina rozpocznie się w styczniu 2026 roku i potrwa do maja lub czerwca. Łącznie zainstalowanych zostanie 15 urządzeń. Polskie Porty Lotnicze podpisały umowę z konsorcjum firm Dimark i Anglosec, a wartość inwestycji przekracza 44 mln zł.

Projekt był wcześniej opóźniony przez spór przetargowy, który trafił do Krajowej Izby Odwoławczej. Po jego rozstrzygnięciu inwestycja ruszyła ponownie, a lotnisko przygotowuje się do wdrożenia nowych zasad.

Decyzja o formalnym zniesieniu limitu płynów zostanie podjęta po zakończeniu montażu wszystkich skanerów i przejściu odpowiednich testów operacyjnych.

Co dokładnie zmieni się dla pasażerów

Dla podróżnych oznacza to kilka bardzo konkretnych udogodnień. Po pierwsze, zniesienie limitu 100 ml i możliwość przewożenia większych ilości płynów w bagażu podręcznym. Po drugie, brak konieczności wyjmowania laptopów, tabletów czy innych urządzeń elektronicznych podczas kontroli.

Po trzecie, krótszy czas oczekiwania i mniejsze kolejki. Nowe skanery pozwalają na płynniejszą obsługę większej liczby pasażerów, co ma szczególne znaczenie w godzinach szczytu.

Odpowiedź na rosnący ruch lotniczy

W 2025 roku Lotnisko Chopina obsłużyło ponad 24 mln pasażerów, czyli niemal 3 mln więcej niż rok wcześniej. Rosnąca liczba podróżnych wymusza modernizację infrastruktury i procedur bezpieczeństwa.

Nowe skanery mają nie tylko poprawić komfort pasażerów, ale także zwiększyć przepustowość terminali bez konieczności ich rozbudowy. To istotne w kontekście ograniczeń przestrzennych lotniska.

Czy to koniec limitów na wszystkich lotniskach

Zmiany na Lotnisku Chopina wpisują się w szerszy trend widoczny w całej Unii Europejskiej. Coraz więcej portów lotniczych inwestuje w skanery CT, co stopniowo prowadzi do odchodzenia od restrykcyjnych limitów płynów.

Nie oznacza to jednak, iż zasady znikną jednocześnie na wszystkich lotniskach. Każdy port musi najpierw zainstalować odpowiednie urządzenia i uzyskać zgodę regulatorów. W praktyce przez pewien czas pasażerowie będą musieli sprawdzać obowiązujące zasady w zależności od lotniska wylotu.

Zmiana, na którą pasażerowie czekali latami

Zniesienie limitu 100 ml na Lotnisku Chopina to jedna z najbardziej wyczekiwanych zmian w podróżowaniu samolotem. Dla milionów pasażerów oznacza mniej stresu, mniej formalności i większą wygodę.

Choć pełne wdrożenie nowych zasad wymaga jeszcze kilku miesięcy, jedno jest pewne – kontrola bezpieczeństwa na największym lotnisku w Polsce wchodzi w nową erę, a podróżowanie stanie się po prostu łatwiejsze.

Idź do oryginalnego materiału