Patrik Hellebrand komentuje wyniki po Gali PKO BP Ekstraklasy. "To bez wątpienia najlepszy rok w moim życiu"

roosevelta81.pl 2 tygodni temu
Zdjęcie: Hellebrand


Patrik Hellebrand był nominowany do tytułu "Pomocnika Sezonu" na Gali PKO BP Ekstraklasy. Czeski pomocnik musiał ostatecznie uznać wyższość Bartosza Nowaka z GKS Katowice, ale nie ukrywał, iż już sama obecność na takiej imprezie stanowiła dla niego duże wyróżnienie.

Jesteśmy chwilę po zakończeniu Gali PKO BP Ekstraklasy. Powiedz, czy to pierwsza tego typu impreza w twojej karierze, czy w Czechach uczestniczyłeś już w czymś podobnym?

- Muszę przyznać, iż to pierwsza taka gala w moim życiu.

Czy nastawiałeś się na to, iż może uda ci się wygrać statuetkę "Pomocnika Sezonu", czy jednak konkurencja w postaci Bartka Nowaka była zbyt mocna?

- Od początku wiedziałem, iż to Bartek wygra. Zdecydowanie na to zasłużył, bo jego liczby z tego sezonu są po prostu niesamowite. Wielkie gratulacje i szacunek dla niego. Uważam, iż zasłużył na tę nagrodę, podobnie jak na wyróżnienia zasłużyli nasz trener oraz Rafał Janicki. To był po prostu bardzo dobry sezon dla Górnika Zabrze.

Czy to jest najlepszy okres i zarazem najlepszy rok zarówno w twoim życiu zawodowym, jak i prywatnym? Odnieśliście zwycięstwo w Pucharze Polski, zdobyliście srebrny medal, a do tego urodził ci się syn.

- Zdecydowanie tak. To bez wątpienia najlepszy rok w moim życiu, zarówno pod względem piłkarskim, jak i osobistym. Jestem bardzo zadowolony z minionego sezonu i z tego, jak wyglądał ten cały rok. Myślę, iż kolejny sezon również będzie bardzo udany.

A jak oceniasz swój indywidualny rozwój jako piłkarza? Pamiętam naszą rozmowę w podcaście, w której wspominałeś, iż twoją bolączką jest rozumienie taktyki i adekwatne ustawianie się na boisku, oraz iż będziesz nad tym pracował z trenerem. Czy czujesz, iż w tym sezonie poszedłeś pod tym względem do przodu?

- Czuję się w tych aspektach dużo pewniej niż wcześniej. Zrobiłem naprawdę duży krok naprzód, jeżeli chodzi o świadomość taktyczną. Dużo trenujemy, mamy sporo odpraw i analiz. Zależy mi na tym, aby jak najbardziej pomóc drużynie, więc zwracam na taktykę ogromną uwagę. Myślę, iż prezentuję się w tym elemencie znacznie lepiej.

Przychodząc do Górnika dwa lata temu, spodziewałeś się, iż twoja kariera tak się rozwinie? Dość gwałtownie zdobyłeś z klubem tytuły, na które czekano w Zabrzu od wielu lat, a jednocześnie jesteś dziś rozpatrywany jako jeden z najlepszych pomocników - a wręcz graczy - w całej Ekstraklasie.

- Zupełnie się tego nie spodziewałem. Kibice i wszyscy w klubie czekali na te sukcesy bardzo długo. Sam widzę, jak bardzo ci ludzie kochają Górnika. Jestem po prostu szczęśliwy z tego, co udało nam się osiągnąć w tym sezonie. Zarówno kibice, jak i wszyscy pracownicy klubu w pełni na to zasługują.

Ostatnie pytanie. Wszyscy zastanawiają się, gdzie w następnym sezonie zagra Patrik Hellebrand. Ja muszę jednak zapytać: gdzie wylądujesz na wakacjach?

- Odnosząc się najpierw do spraw klubowych: czytałem i słyszałem różne doniesienia, ale szczerze mówiąc, w tym momencie nic nie wiem. Dopiero w środę mam spotkanie z agentem, ponieważ nie chcieliśmy o niczym rozmawiać przed bardzo ważnym meczem z Radomiakiem. Sam jestem ciekaw, co mi przedstawi i co się wydarzy. Jestem jednak bardzo zadowolony z tego, iż jestem w Górniku. w tej chwili w głowie skupiam się tylko na przygotowaniach do obozu, bo wiem, iż gwałtownie zaczynamy grać o Superpuchar i w eliminacjach pucharowych.

A wracając do wakacji - Zlin czy wyjazd za granicę?

- Plany trochę się zmieniły, więc czas wolny spędzę w Polsce lub w Czechach.

Źródło: Roosevelta81.pl / Czwarta Trybuna Podcast
Foto: Roosevelta81.pl
Wideo: Czwarta Trybuna Podcast

Idź do oryginalnego materiału