PGE GiEK GKS Bełchatów w poważnych tarapatach! Walkower wisi w powietrzu

1 godzina temu

Zgodnie z Art. 5.4.2 Regulaminu Rozgrywek o Mistrzostwo 1. Ligi, 2. Ligi i 3. ligi na sezon 2025/2026, kluby BetClic 3. Ligi zobowiązane są do wystawiania w czasie trwania całego meczu co najmniej dwóch zawodników młodzieżowych, a gra w pełnym 11-osobowym składzie bez wymaganej liczby zawodników młodzieżowych traktowana jest jako udział w meczu nieuprawnionego zawodnika. Naruszenia właśnie tego punktu regulaminu dotyczyć ma protest złożony przez Olimpię Elbląg po wyjazdowym meczu z PGE GiEK GKS-em Bełchatów. Szczegółowo całe zamieszanie opisała między innymi Elbląska Gazeta Internetowa (portEl.pl):

„Kluczowy fragment spotkania przypada na końcówkę meczu. Z protokołu wynika, iż w 80. minucie Kacpra Popławskiego zmienił Szymon Małecki, a w 83. minucie za Patryka Pytlewskiego wszedł Nikodem Powroźnik. Taki zapis oznaczałby zachowanie wymaganego limitu młodzieżowców.

Problem w tym, iż są dowody, iż rzeczywisty przebieg zmian wyglądał inaczej. Analiza nagrania i zapowiedzi spikera wskazuje jasno, iż w 80. minucie za Kacpra Popławskiego wszedł Nikodem Powroźnik, który nie posiada statusu młodzieżowca. Dopiero w 83. minucie na murawie zameldował się Szymon Małecki, zmieniając Patryka Pytlewskiego.

W takim okolicznościach wychodzi, iż przez około trzy minuty na boisku znajdował się tylko jeden młodzieżowiec, Mateusz Wójcik. W świetle przepisów to moment kluczowy, bo choćby tak krótki okres oznacza naruszenie regulaminu.

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy zestawi się zapis meczowy z materiałem wideo. W protokole pojawiają się rozbieżności w numerach zawodników rezerwowych. Nikodem Powroźnik widnieje z numerem 9, a Szymon Małecki z numerem 14, co mogło wpłynąć na zapis zmian. Dodatkowe wątpliwości budzi sytuacja bramkowa z końcówki meczu. Z relacji wynika, iż do siatki trafił Nikodem Powroźnik, natomiast w dokumentacji jako strzelec figuruje Szymon Małecki. To nie są detale, tylko elementy, które mogą mieć znaczenie przy ocenie całego zdarzenia.” - informuje Elbląska Gazeta Internetowa (portEl.pl).

Gdyby faktycznie doszło do opisywanej sytuacji, to zastosowanie znalazłby Art.103. Regulaminu Dyscyplinarnego Polskiego Związku Piłki Nożnej, który dotyczy gry nieuprawnionego zawodnika i brzmi następująco: za wystawienie do gry zawodnika nieuprawnionego, zawieszonego w prawach lub odbywającego karę dyskwalifikacji albo zawodnika pod obcym nazwiskiem, wymierza się klubom karę: a) pieniężną, b) kwalifikację zawodów jako walkower, c) zawieszenia lub pozbawienia licencji.

Pikanterii tej kuriozalnej sprawie dodaje fakt, iż oba zespoły walczą o utrzymanie w BetClic 3. Lidze. Na chwilę obecną PGE GiEK GKS Bełchatów ma na koncie 34 punkty i zajmuje 13. pozycję w tabeli, podczas gdy Olimpia Elbląg ma 33 oczka i jest na 14. pozycji. Przyznanie Elblążanom walkowera za mecz w Bełchatowie byłoby równoznaczne z odebraniem trzech punktów „Brunatnym”, co sprowadziłoby drużynę z naszego miasta do strefy spadkowej na pięć kolejek przed końcem sezonu 2025/2026.

Idź do oryginalnego materiału