Piast Kobylin nie dał rady Jarocie II Jarocie w Pucharze Polski [ZDJĘCIA]

1 godzina temu

Kto był rywalem Piasta Kobylin?

Jarota II Jarocin to zespół rezerw występującego w V lidze Jaroty Jarocin. Drużyna ta opiera się przede wszystkim na młodych piłkarzach wywodzących się z akademii klubowej. Trenerem drugiego zespołu JKS-u jest Jacek Pacyński - wieloletni piłkarz i legenda tego klubu.

Skład Piasta Kobylin

W porównaniu do ostatniego meczu z ubiegłego sezonu w składzie Piasta doszło aż do ośmiu zmian. Ze składu, który wyszedł na mecz z Odolanovią Odolanów w połowie czerwca w wyjściowej "11" pozostali Piotr Radomirski, Marcin Kurzawa oraz Wojciech Chudy. Oprócz nich na ławce zasiadł Adrian Figielek. Zespół z Kobylina ma także nowego trenera. Szkoleniowcem Piasta został Michał Niestrawski.

I połowa. Mało akcji i piękny gol na zakończenie

Przez większą część pierwszej połowy kilka działo się pod obiema bramkami. Na pierwszą poważniejszą okazję musieliśmy czekać do 25. minuty gry. Wówczas akcję po lewej stronie przeprowadził Piast. Konkretniej zrobił to Roland Gorwecki, ale jego próba była niecelna. Na próbę Jaroty musieliśmy czekać niemalże do samej końcówki. W 39. minucie gry faulowany był Antoni Kubiak. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pięknym strzałem, który odbił się od poprzeczki, pokonał Jakuba Andrzejewskiego. Do przerwy wynik się już nie zmienił i oba zespoły udały się do szatni z minimalnym prowadzeniem rezerw JKS-u.

II połowa. Jarota szuka drugiego gola

Od samego początku drugiej połowy Jarota szukała drugiego gola. W 47. minucie strzał na bramkę Piasta oddał Mateusz Langner, ale minimalnie się pomylił. Na odpowiedź gości przyszło nam poczekać do 54. minuty, wówczas oglądaliśmy minimalnie chybione uderzenie Wojciecha Chudego. Kolejnych sytuacji szukali też gospodarze. Celnie na bramkę Andrzejewskiego oddawali Dawid Trochanowski i Jakub Przykłota, ale na tablicy wyników wciąż była tylko minimalna przewaga JKS-u.

II połowa. Intensywna końcówka

O ile przez większość meczu tempo nie było mocne, tak w samej końcówce obie strony je podkręciły. W 81. minucie oglądaliśmy pierwszy celny strzał ekipy Piasta. Oddał go bezpośrednio z rzutu wolnego Piotr Radomirski, ale bez większych problemów interweniował Antoni Szcześniak. Gracze obu zespołów postanowili wyprowadzać cios za cios i w odpowiedzi oglądaliśmy celne uderzenie Miłosza Skrzypskiego wybronione przez goalkeepera gości oraz Wojciecha Chudego także zatrzymane, ale przez bramkarza gospodarzy. Piast do samego końca wierzył w wyrównanie i miał do tego kapitalną sytuację w 90. minucie spotkania. Do rzutu wolnego z linii pola karnego podszedł kapitan ekipy z Kobylina - Marcin Kurzawa, ale jego uderzenie było wyraźnie niecelne. Jarota dobrze wybroniła się także w czasie doliczonym i mogła świętować awans do II rundy strefowego Pucharu Polski.

Jarota II Jarocin - Piast Kobylin 1:0 (1:0)

Bramka:

39' 1:0 Antoni Kubiak

Składy w spotkaniu Jarota II Jarocin - Piast Kobylin

Najważniejsze statystyki spotkania

Strzały: 12 - 9

Strzały celne: 5 - 2

Rzuty rożne: 1 - 3

Rzuty wolne: 14 - 16

Zagrania ręką: 2 - 0

Spalone: 3 - 5

Faule: 11 - 9

Żółte kartki: 2 - 2

Czerwone kartki: 0 - 0

Powiedzieli po meczu

Jacek Pacyński, trener Jaroty II Jarocin

Uważam, iż nasz zespół pokazał się z dobrej strony. Widać było duże zaangażowanie i chęć zwycięstwa. Wyglądało to dobrze na tle drużyny z A-Klasy. Ten mecz pokazał, iż warto stawiać na młodych chłopaków, bo gra w drugiej drużynie z pewnością przybliży ich do gry w głównym seniorskim zespole. W Pucharze będziemy starali się zajść jak najdalej i w każdym meczu będziemy wychodzić na boisko po to, żeby wygrać - niezależnie od tego, czy to Puchar Polski, czy liga.

Michał Niestrawski, trener Piasta Kobylin

Na wyniku zaważyła chwila dekoncentracji w końcówce pierwszej połowy. Daliśmy przeciwnikowi niepotrzebny rzut wolny, po którym padła bramka. Brakowało nam trochę zaangażowania w ostatniej strefie, gdzie nie tworzyliśmy sobie klarownych sytuacji. W drugiej połowie wyglądało to lepiej, ale brakowało nam szczęścia. Kończymy udział w pucharze na pierwszej rundzie i pozostaje nam się przygotowywać do ligi. Z meczu staram się wyciągnąć mimo wszystko pozytywy - przede wszystkim zaangażowanie w drugiej połowie. Chłopacy się podnieśli po straconej bramce i walczyli o wyrównanie, i trzeba to zaliczyć do pozytywnych aspektów tego meczu. Przed nami teraz rozgrywki ligowe. Trafiliśmy do mocnej grupy i czeka nas dużo pracy. Nie stawiamy sobie żadnych celów. Chcemy zacząć od budowy zespołu nie na dzisiaj, nie na jutro, tylko na dłuższy okres. Mamy w kadrze bardzo dużo młodzieży, ale będziemy walczyć w każdym meczu o trzy punkty i czas pokaże, co z tego wyjdzie.

Kiedy kolejny mecz Piasta?

Kolejne oficjalne spotkanie, które rozegra Piast będzie już meczem ligowym. Podopieczni Michała Niestrawskiego zmierzą się na start rozgrywek A-Klasy w derbowym pojedynku z Sokołem Chwaliszew. Ten mecz zaplanowano na sobotę, 15 sierpnia na godzinę 16:00.

Jak poszło innym krotoszyńskim zespołem w I rundzie Pucharu Polski?

Pozostałe nasze zespoły nie mogą również zbyt dobrze wspominać strefowego Pucharu Polski. Tylko Sokół Chwaliszew zdołał przejść do drugiej rundy, pokonując 5:3 LZS Mikorzyn. Z kolei CKS Zduny przegrał 2:4 z Pogonią Trębaczów, zaś Sulimirczyk Sulmierzyce poległ z Sokołem Świbia 2:7. Sulimirczyk Sulmierzyce w kolejnej rundzie strefowego Pucharu Polski zmierzy się z Błyskiem Daniszyn. Ten mecz już w następny weekend.

Idź do oryginalnego materiału