Piąty remis z rzędu. Podbeskidzie przez cały czas bez porażki w I lidze

56 minut temu

Podobnie jak w poprzednich kolejkach gospodarze jako pierwsi stracili bramkę, ale w końcówce doprowadzili do remisu za sprawą Oskara Tomczyka. Był to piąty ligowy remis w rozgrywkach.

Początek spotkania w wykonaniu Podbeskidzia pozostawiał wiele do życzenia. Gospodarze weszli w mecz bardzo nerwowo, co gwałtownie wykorzystali rywale. Wynik spotkania w 8. minucie otworzył Michał Feliks, a bramka w znacznej mierze spada na konto Kamila Sochania, Arkadiusza Kasperkiewicza i nowego bramkarza Górali – Michała Matysa.

Po zmianie stron na murawie dominowała walka w środku pola, a samo spotkanie nie przynosiło zbyt wielu okazji strzeleckich. Przed spotkaniem Łukasz Tomczyk, trener Odry zwracał uwagę, iż decydujące o losach meczu moga być stałe fragmenty i intuicja go nie zawiodła. Po faulu w bocznej strefie w pole karne dośrodkował Wojciecha Słomka, a uderzenie głową Kasperkiewicza skutecznie dobił Oskar Tomczyk.

W końcówce obie drużyny próbowały szukać zwycięskiego gola, ale żadna nie stworzyła dobrej okazji.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Odra Opole 1:1 (0:1)

Bramka: Tomczyk (76′) – Feliks (8′)

Podbeskidzie: Matys – Sochań (60′ Majsterek), Biernat, Kasperkiewicz – Sitek, Urynowicz, Sewerzyński, Iwańczyk (60′ Słomka), Pietraszkiewicz (46′ Hirosawa) – Szykawka (46′ K. Twardosz), Klisiewicz (72′ Tomczyk).

Idź do oryginalnego materiału