Pierwsza piekarska potańcówka

1 tydzień temu

Fantastyczny pomysł Natalii Ciupińskiej-Szoska i pierwsza zabawa w parku przy ulicy Ziętka. Jak się okazało – mieszkańcom brakuje okazji do takiej swobodnej zabawy. I wszystko wyszło fantastycznie.

Byliśmy, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. I jestem przekonany, iż na jednej edycji to się nie skończy.

Już pojawiają się pomysły, koncepcje na przyszły rok. Przez całe wakacje? W każdej dzielnicy? Co myślicie?

Idź do oryginalnego materiału