AKS 1947 Busko-Zdrój przegrał na własnym stadionie z Siarką Tarnobrzeg 1:4 (1:0) w meczu 3. kolejki grupy 4 Betclic 3. Ligi.
Dla beniaminka rozgrywek była to pierwsza porażka w tym sezonie. Wynik spotkania otworzył w 11 minucie zawodnik gospodarzy Bartłomiej Sowa. Później strzelali już tylko przyjezdni. Kacper Czapla (52), Arkadiusz Maj (57) oraz Bruno Wacławek (68 i 72).
– Trzeba pogratulować Siarce, bo była dzisiaj zespołem lepszym i zasłużyła na trzy punkty. Chociaż pierwsza połowa ułożyła się po naszej myśli, chociaż mimo strzelenia bramki nie mieliśmy pełnej kontroli nad meczem. Mogliśmy w lepszy sposób wykorzystywać przestrzenie. Zabrakło nam spokoju i potraciliśmy zbyt dużo piłek. Największym naszym błędem było to, iż po straconej bramce, nie uprościliśmy środków i nie podjęliśmy prostszych decyzji zwłaszcza w defensywie. Pozwoliliśmy Siarce wyprowadzić kolejny cios, atak doświadczona drużyna nie pozwoliła sobie wyrwać wygranej – powiedział trener AKS 1947 Paweł Węgrzyn.
AKS 1947 Busko Zdrój już w środę (19 sierpnia) zagra na wyjeździe z Podlasiem Biała Podlaska.



1 godzina temu
















