Po zimowej przerwie znów można zobaczyć je na polach – pierwsze bociany wróciły już do województwa świętokrzyskiego. Ptaki były widziane m.in. w okolicach Rakowa.
Jak mówi dr Jarosław Sułek, ornitolog nie wszystkie bociany wracają w tym samym czasie.
– Najpierw przylatują najsilniejsze samce, które poprawiają gniazda i czekają, aż przylecą ich partnerki. Świętokrzyskie bociany zimują w Afryce Równikowej oraz Wschodniej i do pokonania mają trasę liczącą około 12 tys. km. Natomiast te, które zimują w delcie Nilu wracają znacznie szybciej – wyjaśnia.
Jarosław Sułek dodaje, iż powrót bocianów do naszego regionu trwa około 3 miesięcy, jednak jest uzależniony również od warunków pogodowych.
– o ile pojawiają się niekorzystne zjawiska, jak burze czy tornada, bociany czekają, aż będą mogły wyruszyć w dalszą podróż.
Najpóźniej do regionu świętokrzyskiego wrócą bociany zimujące najdalej, m.in. w Republice Południowej Afryki lub w Kenii. Ich powrotu można spodziewać się w kwietniu.
Autor: Oliwia Woźniak



3 godzin temu














