Pierwsze zatrzymanie po meczu w Radomiu

2 godzin temu
Zdjęcie: 13.02.2026. Radom. Przepychanki pomiędzy piłkarzami Radomiaka Radom i Korony Kielce po zakończeniu meczu 21. kolejki Ekstraklasy / Fot. PAP/Piotr Polak


Policja zatrzymała pijanego kibica, który wtargnął na murawę po wczorajszym meczu Radomiaka Radom z Koroną Kielce. Mężczyznę jeszcze na stadionie ujęła ochrona obiektu. w tej chwili 56-letni mieszkaniec powiatu radomskiego trzeźwieje w policyjnym areszcie.

Zatrzymań może być więcej, bo dziś wpłynęło również zawiadomienie od jednego z przedstawicieli klubu Korona, poinformował Radio Kielce asp. Marcin Sawicki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.

– Mężczyzna miał zostać uderzony w głowę prawdopodobnie butelką rzuconą z trybun. Policjanci zabezpieczyli monitoring, który jest szczegółowo analizowany, aby jak najszybciej ustalić i zidentyfikować osobę lub osoby, które mogły rzucać niebezpiecznymi przedmiotami w kierunku osób znajdujących się na płycie boiska – relacjonuje policjant.

13.02.2026. Radom. Dyrektor komunikacji i marketingu Korony Kielce Michał Siejak z rozciętą głową wyprowadzany przez ratowników medycznych po meczu 21. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Radomiakiem Radom / Fot. PAP/Piotr Polak

Do skandalicznych scen doszło po zakończeniu meczu. Po końcowym gwizdku na murawę wbiegł kibic, który pchnął pomocnika kieleckiego zespołu Tamara Svetlina. Z pomocą Słoweńcowi pospieszył Marcin Cebula, który za uderzenie agresora został ukarany czerwoną kartką. Chwilę później cieszący się ze zwycięstwa wraz z drużyną Michał Siejak, dyrektor marketingu i komunikacji Korony został uderzony butelką rzuconą z trybun. Z krwawiącą głową został odwieziony do szpitala.

ZDJĘCIA

Skandaliczne wydarzenia po meczu w Radomiu

2026-02-14


Idź do oryginalnego materiału