Pierwszy w historii Górnika Zabrze zawodnik z USA zadebiutował przy Roosevelta. Zdradził, co w przerwie wydarzyło się w szatni

roosevelta81.pl 1 miesiąc temu
Zdjęcie: 20260725-maximilian-dietz


Maxilimian Dietz w sobotnim meczu ze Śląskiem Wrocław zadebiutował w PKO BP Ekstraklasie i rozegrał pierwszy mecz przed kibicami Górnika Zabrze przy Roosevelta. Amerykanin, który może grać zarówno na środku obrony, jak i jako defensywny pomocnik, został zmieniony w przerwie, ale zdradził co w szatni odmieniło oblicze Trójkolorowych.

Dietz trafił do Górnika przed tygodniem, jako prawy-środkowy obrońca. Transfer pierwszego w historii Górnika piłkarza rodem z USA był reakcją na planowane odejście Kryspina Szcześniaka, a fakt, iż 24-latek występował też w Greuther Fürth, na boiskach 2. Bundesligi, na pozycji defensywnego pomocnika był jego dodatkowym atutem.

Na "6" zagrał we wtorek przeciwko Fenerbahce Stambuł, zaś w sobotę wybiegł w wyjściowej jedenastce Górnika na mecz 1. kolejki PKO BP Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław. Jego występ wypadł poprawnie, a w przerwie został zmieniony przez Sondre Lisetha. Zmiana była spowodowana nie słabą postawą gracza z Nowego Jorku, ale zmianą taktyki zabrzańskiej drużyny na bardziej ofensywną.

Górnik bowiem po pierwszej połowie przegrywał 0:1 i nie miał zbyt wielu dobrych okazji, by straty odrobić. Dietz był w szatni w przerwie i zdradził co pomogło wstrząsnąć drużyną, iż po przerwie oblicze Zabrzan było zgoła odmienne. - Trener powiedział nam, iż musimy włożyć w ten mecz więcej emocji, więcej walki. Chciał, żebyśmy grali zdecydowanie bardziej ofensywnie, a choćby w defensywie atakowali wyżej i tak w zasadzie po prostu wygrali ten mecz - mówi w rozmowie z serwisem Roosevelta81.pl amerykański pomocnik Trójkolorowych.

Strategia sztabu szkoleniowego przyniosła oczekiwany skutek, bo Górnik z nawiązką odrobił straty z pierwszej połowy i po ciężkim starciu z beniaminkiem dopisał pierwszy w tym sezonie komplet punktów.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału