- Obóz obfitował w wartościowe sesje treningowe i sparingi, ale również biegi, pływanie kajakiem, jazdę rowerem, spacery w malowniczych okolicach - podsumowanie trener Bastionu Wojciech Zaprawa. - Jesteśmy mega szczęśliwi, bo jest to już nasz drugi obóz w tym miejscu i na pewno wrócimy tam za rok. Młodzież wróciła w formie, obeszło się bez kontuzji i dolegliwości, także jestem z tego tytułu również szczęśliwy.