Po raz 239. pielgrzymi ze Słupcy wyruszyli pieszo do Giewartowa.
– Początek tradycyjnie o godz. 07.00 z parafii św. Wawrzyńca w Słupcy z błogosławieństwem księdza proboszcza i dziekana Tomasza Rysia na pielgrzymkę odpustową do Giewartowa . Pogoda była wspaniała, w sam raz na pielgrzymowanie, z porównaniem dzień wcześniej upałami. W tym roku 27 pielgrzymów miało szczególny czas łaski, gdyż w delegacji czterech pątników niosło relikwie św. Rocha w procesji pokutnej z kościoła na miejscowy cmentarz. Podczas Sumy Odpustowej i Mszy Świętej na miejscowym cmentarzu przewodniczył ks. Prymas Wojciech Polak, który na prośbę księdza proboszcza Jacka Dziela ustanowił dekretem Archidiecezjalne Sanktuarium świętego Rocha. W tym roku po raz pierwszy przybyli pątnicy z Dobrosołowa w liczbie 25 osób. Pielgrzymi serdecznie dziękują za tradycyjny poczęstunek w postaci ciasta, kanapek, kawy czy herbaty przygotowany przez mieszkańców Korwina i Niezgody. Za rok 22 sierpnia 2027 jubileuszowo, bo po raz 240, wyruszą pątnicy, by dziękować świętemu Rochowi za zatrzymanie wszelkich chorób dziesiątkujących ówczesnych mieszkańców Słupcy. A przy okazji tym samym będzie mam nadzieję bardziej bezpiecznie z powodu ukończenia budowy ścieżki rowerowej ze Słupcy do Giewartowa, w tym roku na częściowych etapach można było skorzystać. Do zobaczenia za rok – relacjonuje jeden z pielgrzymów Andrzej Kiełbowicz.

1 godzina temu













