Pijani i bezdomni opanowali mini dworzec na os. Świętokrzyskim

2 godzin temu

Odór alkoholu, hałas, przekleństwa – na takie problemy skarżą się pasażerowie korzystający z mini dworca przy ul. Nowaka-Jeziorańskiego w Kielcach. Problem znany jest kieleckim policjantom, a także władzom Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach.

Miał być punktem, w którym można w komfortowych warunkach poczekać na autobus, w miesiącach zimowych stał się jednak miejscem przebywania osób bezdomnych i organizowania alkoholowych spotkań. Ze względu na odrzucający zapach i hałas, utrudnione stało się skorzystanie z toalety, czy wejście do obiektu z dziećmi. Na taki stan rzeczy skarżą się mieszkańcy oraz pasażerowie na otwartej grupie na portalu społecznościowym, a problem ma odzwierciedlenie w policyjnych interwencjach.

– Od początku stycznia tego roku, na terenie mini dworca odnotowaliśmy 32 interwencje. Były to zarówno zgłoszenia od mieszkańców osiedla, jak i interwencje własne funkcjonariuszy. Dotyczyły głównie osób w stanie nietrzeźwości, spożywających alkohol, zakłócających ład i porządek. Były to także interwencje wobec osób dotkniętych kryzysem bezdomności, które w mroźnym czasie próbowały przetrwać noc – informuje podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.

Jak dodaje, policyjne działania – w zależności od ich przebiegu – kończyły się pouczeniami, mandatami i kierowaniem wniosku o ukaranie do sądu.

Z problemu doskonale zdają sobie sprawę również władze Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach. Jednak póki co, nic nie mogą zrobić…

– jeżeli osoby bezdomne, czy inni mieszkańcy zachowują się nietaktownie i dochodzi do nieodpowiednich zachowań, na miejscu pojawiają się służby, którym bardzo dziękuję za reakcję. Jednak problemem jest to, iż niektórzy przebywają na dworcu, twierdząc iż czekają na autobus. Mamy „związane ręce” poprzez pismo, które kilka tygodni temu dostaliśmy od wojewody świętokrzyskiego – wyjaśnia Barbara Damian, dyrektor ZTM w Kielcach.

Z treści wspomnianego pisma wynika, iż dworce komunikacyjne mają być dostępne dla osób bezdomnych w trakcie zimy, by te mogły się ogrzać. Temat był podjęty także na wczorajszym (18 lutego) spotkaniu miejskiego zespołu kryzysowego.

– Konkluzja jest taka, iż ludzkie życie jest najważniejsze, a dzięki takim zabiegom w naszym mieście w trakcie zimy nie zamarzła żadna osoba. A za to, iż od kogoś czuć nieprzyjemną woń, polskie prawo nie przewiduje żadnej kary. Trzeba tę sytuację przetrwać, bo w miesiącach wiosennych i letnich, te osoby „przenoszą” się z mini dworca na pobliskie działki. Rozważaliśmy zamykanie obiektu na noc, by ograniczyć ten problem, jednak ze względu na zalecenie wojewody nie możemy tego zrobić . Liczę na zrozumienie mieszkańców. Autobusy z mini dworca odjeżdżają co kilka minut, więc może warto znieść pewną niedogodność, jeżeli ma ona uchronić kogoś przed zamarznięciem – kwituje Barbara Damian.

Na wiosnę planowane jest odświeżenie i malowanie dworca.

Fot. Grupa Osiedle Świętokrzyskie, na Stoku, Słoneczne Wzgórze/Pielgrzym Piotrowski

  • MINI DWORZEC
  • OS SWIETOKRZYSKIE
  • pijani
  • Bezdomni
  • interwencje
  • Policja
  • ZTM
    Idź do oryginalnego materiału