Piłkarze Watry Białka Tatrzańska już we czwartek zagrali swoje kolejne ligowe spotkanie w rozgrywkach 4 ligi małopolskiej. Podopieczni trenera Łukasza Cabaja przed własną publicznością pokonali 2:1 Kalwariankę Kalwarię Zebrzydowską.
Watra Białka Tatrzańska – Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 2:1 (1:1)
1:0 Bigos 3, 1:1 Lech 18, 2:1 Pochroń 65
Watra; Kobal – Dias (79 Płonka), Porębski, Bocheńczak, Łukaszczyk – Lutsenko (66 Styrczula), Gimenez, Bigos (70 Kozłowski), Rudzki, O. Okas (74 D. Okas), Pochroń (85 Bryja)
Kalwarianka: Bartusik – Radomski, Zając, Lech (42 Siedlecki), Bak, Białas (69 Adisa), Cholewa (85 Przebinda) Wieczorek (58 Mamica), Stańczyk, Korczyk (11 Arkhipan) Ceglarz
Sędziował: Seweryn Kozub. Żółte kartki: Giemenz – Wieczorek, Stańczyk
– Przede wszystkim jesteśmy zadowoleni, iż po tych dwóch meczach bez punktów, w końcu wygraliśmy po naprawdę dobrym spotkaniu w naszm wykonaniu. Stało ono na przyzwoitym poziomie. Cieszy mnie dyspozycja drużyny, bo to był mecz „na styku” z przeciwnikiem, który ma w składzie wiele indywidualności. Nasza młoda drużyna stanęła jednak na wysokości zadania! – ocenił trener Watry Łukasz Cabaj.
















