Dwa zwycięstwa i cenny remis – to bilans naszych drużyn w kolejnych meczach rozgrywek grupy wschodniej 5. ligi. Efektowne zwycięstwo na swoim koncie zapisała Akademia Piłkarska Wisły Czarny Dunajec która sprostała roli faworyta w wyjazdowym meczu w Nowym Wiśniczu. O niespodziankę postarała się drużyna z Szaflar, która wygrała na trudnym terenie w Tarnowie i tym samym przedłużyła swoje nadzieję na utrzymanie. Z kolei w Jordanowie gospodarze mocno postawili się liderowi z Niecieczy, remisując 2:2.
Jordan Jordanów – Bruk – Bet Termalica Nieciecza II 2:2 (1:0)
1:0 Hanusiak 33, 1:1 J. Wróbel 53, 1:2 J. Wróbel 80 głową, 2:2 Jeziorski 88 z rzutu karnego
Jordan: Nosidlak – Sieg, Tyrpa (82 Knapczyk), Bachul, Moskalski (90+2 Książek), Jeziorski, Romaniak, Czubin (84 Sz. Wróbel), Pindel, Hanusiak (79 Koza), K. Radoń (72 Jędrocha)
Spotkanie od pierwszych minut toczyło się w bardzo szybkim tempie i nie brakowało w nim emocji. Już w 20. minucie goście znaleźli się w ogromnych tarapatach. Urban zatrzymał wychodzącego na czystą pozycję Hanusiaka faulem od tyłu, a arbiter bez chwili zawahania sięgnął po czerwoną kartkę. Grający w przewadze Jordan wykorzystał swoją szansę w 33. minucie. Po szybkim kontrataku Hanusiak dynamicznie wbiegł w pole karne i potężnym strzałem pod poprzeczkę nie dał Janickiemu żadnych szans na interwencję. Jeszcze przed przerwą gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Czubina futbolówka trafiła przed pole karne, gdzie do strzału z dystansu dopadł Tyrpa, ale uderzył niecelnie.
Po zmianie stron Termalica gwałtownie doprowadziła do wyrównania. W 53. minucie świetną indywidualną akcją popisał się kapitan gości Jakub Wróbel, który przedarł się w pole karne i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza Jordana. Kilka minut później sytuacja kadrowa obu zespołów się wyrównała. Pindel obejrzał czerwoną kartkę za bardzo ostry wślizg i od 57. minuty oba zespoły grały w dziesiątkę.
Jordan próbował odpowiedzieć. Po dośrodkowaniu Czubina z rzutu rożnego Tyrpa doszedł do uderzenia głową, ale trafił wprost w bramkarza. W 74. minucie blisko szczęścia był także Hanusiak, który po wrzutce Jędrochy główkował minimalnie ponad poprzeczką. Decydujące ciosy padły w końcówce meczu. W 80. minucie ponownie błysnął Jakub Wróbel. Kapitan Termaliki wykorzystał dośrodkowanie i skutecznym strzałem głową wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Jordan nie zamierzał jednak składać broni. Najpierw w 85. minucie Knapczyk uderzył minimalnie obok słupka, a trzy minuty później gospodarze dopięli swego. Faul na Szymonie Wróblu zakończył się podyktowaniem rzutu karnego, który pewnym strzałem na gola dającego remis zamienił Jeziorski.
Szreniawa Nowy Wiśnicz – AP Wisła Czarny Dunajec 0:6 (0:1)
0:1 Paniak 10, 0:2 Miętus 55, 0:3 Kozak 58, 0:4 Miętus 65, 0:5 Miętus (Misiura) 75, 0:6 Miętus 86 z rzutu karnego
Wisła: Laskowski (75 Górecki) – Tylniak, Nowicki (70 Truty), Drobnak, Paniak, Zatłoka (60 Ksawery Kamiński), Kobylarczyk (60 Kidoń), Młynarski (65 Misiura), Kozak (70 Diaz Jarmillo), Fryźlewicz (65 Madziar), Miętus
Zespół z Czarnego Dunajca od pierwszych minut narzucili swoje warunki gry i już w 10. minucie objęli prowadzenie. Świetne prostopadłe podanie posłał Kobylarczyk, a Paniak wykorzystał sytuację sam na sam, pewnym strzałem przy krótkim słupku pokonując bramkarza W 35. minucie bliski podwyższenia wyniku był Miętus, jednak w pojedynku oko w oko lepszy okazał się golkiper Szreniawy. Napastnik gości dopiął jednak swego jeszcze przed przerwą. W doliczonym czasie gry ponownie wyszedł na czystą pozycję, próbując przelobować bramkarza. Ten zatrzymał piłkę rękami daleko poza polem karnym, za co arbiter ukarał go czerwoną kartką Grający w przewadze zespół z Czarnego Dunajca po zmianie stron nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń. W 55. minucie Kobylarczyk po raz drugi w tym meczu popisał się kapitalnym podaniem, a akcję skutecznie wykończył Miętus Zaledwie trzy minuty później było już 0:3. Kozak uprzedził obrońców gospodarzy, dopadł do piłki i spokojnym strzałem obok bramkarza wpisał się na listę strzelców Goście nie zwalniali tempa. W 65. minucie Miętus ponownie stanął oko w oko z bramkarzem i po raz kolejny zachował więcej zimnej krwi, podwyższając prowadzenie swojej drużyny.
Napastnik z Czarnego Dunajca skompletował hat-tricka w 75. minucie. Misura świetnie ograł defensora i zamiast kończyć akcję samodzielnie, dograł do niepilnowanego Miętusa, który z bliska skierował piłkę do siatki W końcówce spotkania gospodarzy dobił jeszcze rzut karny. W 86. minucie faulowany w polu karnym był Ksawery Kamiński, a do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Miętus, kompletując czwarte trafienie w meczu i ustalając wynik na 6:0.
Tarnovia Tarnów – LKS Szaflary 1:2

![Piłka nożna. "Duma Warmii" zdeklasowała "Dumę Mazur" [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46911/17286b6e2b3e12dc8474c3126e8e14fb.jpg)


![WINGS FOR LIFE WORLD RUN Z KOLEJNYM REKORDEM FREKWENCJI! NA CAŁYM ŚWIECIE WYSTARTOWAŁO 346 TYS. UCZESTNIKÓW [FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/05/Adam-Malysz-i-Bartlomiej-Topa-przed-startem-biegu-fot.-Bartosz-Wolinski.jpg?ssl=1)










