Piłka nożna 5. liga. Porażka Szaflar w Nowym Sączu

podhaleregion.pl 2 miesięcy temu

LKS Szaflary w mocno osłabionym składzie udał się na wyjazdowe spotkanie z Dunajcem Nowy Sącz. Trener Waldemar Warhoł miał do dyspozycji zaledwie 12 zawodników, co oznaczało tylko jednego rezerwowego.

Od początku spotkania inicjatywę przejęli gospodarze, którzy regularnie stwarzali sobie okazje. W 17. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dunajec objął prowadzenie za sprawą Damiana Buźniaka. Na szczęście w dalszej części pierwszej połowy w świetnej formie był bramkarz Szaflar, Vasyl Zhuk, który w dwóch sytuacjach sam na sam uratował zespół przed stratą kolejnych goli.

Po przerwie Szaflary wreszcie stworzyły groźną sytuację – Krzysztof Wojtanek oddał strzał, który jednak minął bramkę. Chwilę później gospodarze wyprowadzili szybki atak i podwyższyli wynik na 2:0. Autorem gola Tomasz Kantor.

W 78. minucie blisko bramki kontaktowej był ponownie Wojtanek, tym razem po efektownym strzale przewrotką piłka zatrzymała się jednak na poprzeczce. Chwilę później arbiter podyktował rzut karny dla Dunajca po faulu Zhuka, ale bramkarz Szaflar odkupił winy broniąc „jedenastkę”.

W 84. minucie szansa na gola pojawiła się po drugiej stronie – po zagraniu ręką jednego z zawodników Dunajca sędzia podyktował rzut karny dla Szaflar. Szymon Kolasa pewnym strzałem zdobył gola kontaktowego. Niestety, na wyrównanie zabrakło już czasu i mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla gospodarzy.

Dunajec Nowy Sącz – LKS Szaflary 2:1 (1:0)

1:0 Buźniak17, 2:0 Kantor 47, 2:1 Kolasa 84 z karnego

Szaflary: Zhuk – Bryja, N. Żulewski, Florek, Wójciak, Wojtanek, J. Żulewski (60 Prganący), Krasoń, Kolasa, Masłowski, Dziedzic

Idź do oryginalnego materiału