– Za nami bardzo trudny okres. Źle zaczęliśmy rundę wiosenną, a potem ta niemoc długo się za nami ciągnęła. Długo nie potrafiliśmy zdobyć pierwszej bramki. Wiele czynników na to się złożyło, także brak szczęścia. Nie mogliśmy się przełamać, choć mieliśmy ku temu sporo okazji. W kilku spotkaniach wypracowaliśmy naprawdę mnóstwo sytuacji podbramkowych, ale jednak nie byliśmy w stanie strzelić choćby jednego gola. Zablokował się nasz najlepszy strzelec Bartłomiej Bułhak. W rundzie jesiennej zdobył osiemnaście bramek, a w rundzie wiosennej – tylko trzy. W dodatku popełnialiśmy proste błędy w obronie, które skutkowały utratą kolejnych bramek i serią porażek. Szczęśliwie utrzymaliśmy się w IV lidze, ale jeżeli chodzi o uzyskane wyniki, to nie mamy się czym chwalić – mówi trener Sebastian Kozdró
j.Ruch utrzymał na koniec sezonu trzynastą lokatę. W rundzie jesiennej zdobył czternaście punktów, a w rundzie wiosennej – zaledwie dziewięć. W drugiej części rozgrywek wygrał tylko trzy mecze, poniósł dwanaście porażek. Co ciekawe, wszystkie trzy zwycięstwa odniósł z zespołami z okręgu bialskopodlaskiego. W rundzie rewanżowej pokonał je wszyskie. Wygrał na wyjeździe z Orlętami Radzyń Podlaski 3:2 (1:1), a u siebie – z Orlętami Łuków 3:1 (0:1) i Huraganem Międzyrzec Podlaski 1:0 (0:0). CZYTAJ TEŻ: Piłkarska 4 liga: Ireneusz Zarczuk odchodzi z Janowianki po 8 latach. Historyczny rozdział zamknięty– Często przegrywaliśmy, ale nie zawsze po złej grze. W Zamościu straciliśmy siedem bramek, a nie zdobyliśmy ani jednej, jednak nie zaprezentowaliśmy się aż tak źle, jak to sugeruje wynik meczu. Zwłaszcza w pierwszej połowie spotkania, naprawdę niezłej w naszym wykonaniu, napsuliśmy Hetmanowi sporo krwi. Dobrze zagraliśmy także w Biłgoraju. Byliśmy tam jednak nieskuteczni, dlatego przegraliśmy z Ładą – komentuje trener Kozdró
j.Po zakończeniu rozgrywek trener Kozdrój zrezygnował z prowadzenia Ruchu. W kolejnym sezonie drużynę poprowadzi Mirosław Kosowski. – Już przed rozpoczęciem rundy wiosennej poinformowałem zarząd klubu, iż będę pracował tylko do końca sezonu. Trzy i pół roku spędziłem w Żyrzyniaku Życzyn, a następnie siedem i pół roku w Rykach. Chciałbym już trochę odpocząć. Mam nadzieję, iż nie będzie to długi odpoczynek. Najlepiej by było, gdybym mógł wrócić już zimą. Teraz nie przyjmuję propozycji pracy. Po odejściu z Ruchu odrzuciłem dwie – mówi trener Kozdró
j.Ruch Ryki 2025/2026Grało 30 piłkarzy: Bartłomiej Bułhak 29 (29), Bartłomiej Gąska 29 (29), Szymon Rafeld 28 (28), Wojciech Żelazko 28 (28), Tomasz Kuchnio 26 (26), Igor Belka 23 (23), Kajetan Nastalski 23 (21), Kacper Oleksiuk 21 (20), Marcel Gałązka 21 (19), Bartosz Woźniak 20 (19), Kacper Koźlak 18 (7), Borys Piotrowski 15 (15), Daniel Tchórzewski 15 (12), Kornel Głodek 12 (5), Dawid Beczek 12 (0), Błażej Woźniak 11 (9), Bartosz Lipiec II 11 (0), Igor Ozóg 7 (7); tylko w rundzie jesiennej: Władzisław Perakladaw [Białoruś] 12 (5), Rafał Cholewa 9 (3), Mateusz Nakonieczny 7 (3), Kamil Cholewa 4 (0), Aleksander Piotrowski 2 (0), Szymon Wasilewski 2 (0), Krzysztof Gransztof 1 (0); tylko w rundzie wiosennej: Jakub Wasilewski 14 (11), Franciszek Kuta 14 (5), Bartłomiej Donda 12 (6), Kacper Piskorz 12 (0), Chijioke Cletus Eze [Nigeria] 5 (0).Strzelcy: 21 goli – Bułhak, 3 – Żelazko, 2 – Gałązka, B. Piotrowski, 1 – Gąska, Kuta, Nakonieczny, Nastalski, Oleksiuk, Rafeld, Bartosz Woźniak, Błażej Woźniak.Trener: Sebastian Kozdrój 30.