Trener Sebastian Luterek złożył obietnicę poprawy. – W rundzie jesiennej wypadliśmy poniżej swoich możliwości. W rundzie rewanżowej chcielibyśmy wypaść zdecydowanie lepiej – mówi Sebastian
Luterek.Zimą szkoleniowiec pracował ze swoimi podopiecznymi z myślą o polepszeniu gry defensywnej. – W tej materii mieliśmy spory deficyt w pierwszej części sezonu – przyznaje trener Luterek.W ofensywie było całkiem nieźle. Zespół z gminy Zamość zdobył więcej bramek niż każdy z pozostałych uczestników rozgrywek. Tak skuteczna nie była ani Victoria Łukowa, ani Graf Chodywańce, ani BKS Bodaczów, a więc trzy najlepsze ekipy w stawce. Wiosną może być jeszcze lepiej. Do zdobywcy osiemnastu bramek Oleksandra Kuszcza-Wasyliszyna dołączył bowiem inny bramkostrzelny napastnik – Mikołaj Grzęda z Tomasovii Tomaszów Lubelski, grający już wcześniej w ekipie trenera Luterka. Z czwartoligowego TKS powrócił także obrońca Mateusz Cieśliński. Nowym nabytkiem jest też Daniel Waszczuk z Górnika II Łęczna. – Musimy jak najszybciej tych trzech zawodników wkomponować w drużynę, by gra zaczęła się zazębiać. W trakcie przygotowań do rundy wiosennej skupiliśmy się na tym, byśmy lepiej wyglądali w rozgrywkach, zwłaszcza w grze obronnej. Chcielibyśmy się znaleźć na koniec sezonu w czołowej piątce – mówi trener
Luterek.Drużynę opuściło kilku graczy. Hubert Sałamacha został wypożyczony do końca sezonu przez Start 1944 Krasnystaw. PRZECZYTAJ TEŻ: Piłkarska klasa okręgowa. Victoria Łukowa skazana na awans– Chciał jeszcze spróbować swoich sił w IV lidze, więc nie robiliśmy mu w tym przeszkód – wyjaśnia trener Luterek.Z zamiarem dołączenia do Sparty Łabunie nosi się Michał Luterek, który jednak nie trenuje z powodu kontuzji. Kacper Kycko został zawodnikiem Andorii Mircze, którą prowadzi jego ojciec, trener Mariusz Kycko. Udziału w zajęciach szkoleniowcych po przerwie świąteczno-noworocznej nie wznowił Oskar Gajewski. Z kolei Adam Niderla zamieszkał w Lublinie, więc szuka klubu w tym mieście lub jego najbliższej okolicy. – W kwietniu planujemy włączyć do pierwszego zespołu kolejnych zdolnych juniorów młodszych, podopiecznych trenera Pawła Szajewskiego – zapowiada trener
Luterek.Pierwszy zimowy sparing zespół z gminy Zamość zagrał na boisku ze sztuczną murawą w Tomaszowie Lubelskim. Następnie cztery razy grał w celach szkoleniowych w meczach na „sztucznym” boisku zamojskiego OSiR. Z Tomasovią zmierzył się na naturalnej murawie w Lipsku. – Planujemy jeszcze jeden mecz kontrolny. We wtorek, 10 marca chcielibyśmy się spotkać w Łabuniach ze Spartą – informuje trener
Luterek.Wyniki sparingów: Graf Chodywańce 1:5, Potok Sitno 5:0, Kryształ Werbkowice 6:3, Roztocze Szczebrzeszyn 3:0, Omega Stary Zamość 2:2, Tomasovia Tomaszów Lubelski 2:11.