W następnym sezonie działacze piłkarscy z Łukowej chcieliby zarządzać klubem czwartoligowym. Nie chcą już ryzykować kolejnego niepowodzenia w operacji pod kryptonimem „walka o awans”, dlatego w przerwie między rundami postarali się o solidne wzmocnienie kadry. Śmiało można ich nazwać „królami polowania w zimowym okienku transferowym”. W rundzie wiosennej w zespole z Łukowej zagra spora grupa kolejnych nabytków z Lublina. Są to piłkarze z doświadczeniem zdobytym co najmniej w IV lidze, a choćby za granicą. Gwiazdą zespołu będzie prawdopodobnie 26-letni Artur Balicki, który ostatnie dwa lata spędził na Islandii. Napastnik jest wychowankiem Widoku Lublin, a grał m.in. w Ruchu Chorzów i Wiśle Kraków (dwa mecze w ekstraklasie). Przybyli także trzej piłkarze, mający za sobą występy w czwartoligowym Motorze II Lublin – Sebastian Tryk, Grzegorz Nasalski i Mikołaj Nasalski. Lubelski zaciąg w Łukowej mogą także powiększyć Kacper Tracz z Motoru II, Fabian Gawroński z Granitu Bychawa oraz Jakub Wadowski z Lublinianki (w rundzie jesiennej był wypożyczony do Orląt Łuków). Transfery tych trzech zawodników są w trakcie załatwiania. – Uważam, iż dokonaliśmy solidnego wzmocnienia kadry. W tym okienku transferowym zależało nam nie tylko na zwiększeniu liczby zawodników, ale też na wzroście jakości kadry. Staramy się rozwijać. Idzie to w dobrym kierunku. Powinniśmy prezentować się dużo lepiej niż w rundzie jesiennej. Chcemy wygrać klasę okręgową – mówi trener Jarosław Stępień.Z powodu kontuzji nie będzie grał Damian Miazga. Z gry zrezygnował też Jakub Zagrodny. Piłkarz szuka nowego klubu. Do Granitu odszedł Adam
Styk.PRZECZYTAJ TEŻ: Klasa okręgowa: Trudne początki. Sparta Łabunie długo się rozkręcałaW ramach przygotowań do rundy wiosennej drużyna z Łukowej zaliczyła siedem meczów kontrolnych. Trzy pierwsze sparingi rozegrała na „sztucznym” boisku w Milejowie, z Avią II zmierzyła się pod „balonem” w Świdniku, a następnie spotkała się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Majdanie Starym z dwoma czwartoligowcami. W ostatniej grze szkoleniowej przegrała 1:3 na boisku „za Rotundą” w Zamościu z liderem IV ligi Hetmanem. – Odnieśliśmy pewne i zdecydowane zwycięstwo nad Tanwią. Sparing z tym zespołem pokazał, iż spokojnie sobie poradzimy w IV lidze, jeżeli awansujemy. Z Ładą i Hetmanem przegraliśmy, ale to są topowe zespoły czwartoligowe. W Zamościu rozegraliśmy bardzo dobry mecz. Graliśmy w osłabieniu, bez kilku podstawowych zawodników, ale wytrzymaliśmy trudy tego spotkania. Do końca zawodów zachowaliśmy intensywność gry – twierdzi trener Stępień.Wyniki sparingów: POM Iskra Piotrowice 0:5, Granit Bychawa 1:1, Piaskovia Piaski 6:0, Avia II Świdnik 4:4, Tanew Majdan Stary 3:1, Łada 1945 Biłgoraj 0:3, Hetman Zamość 1:3.