Piłkarski weekend. Hit kolejki Legia – Wisła trwa już od wielu dni

3 godzin temu

Po przerwie na rozgrywki Ligi Narodów na piłkarskie boiska wraca rywalizacja w ekstraklasie i 1 lidze. Hitem tej kolejki jest mecz Legia Warszawa – Wisła Kraków. Piłkarze tych drużyn wyjdą na murawę w niedzielę wieczorem, ale bój na linii Legia – Wisła trwa już od wielu dni. Bój o to, czy kibice wejdą na stadion przy Łazienkowskiej w Warszawie. Ten bój Biała Gwiazda i jej kibice przegrali, ale piłkarze Wisły mogą sprawić, iż na boisku wynik będzie na niekorzyść warszawskiej drużyny.

Co czeka krakowskich i małopolskich kibiców w ten weekend?

Wieczysta Kraków – Wisła Płock, piątek 9 października, godz. 18.00

Na początek gra Wieczysta. Na stadionie przy ul. Reymonta w Krakowie podejmie Wisłę Płock. Krakowskiej drużynie fatalnie idzie debiutancki sezon w ekstraklasie – zajmuje przedostatnie miejsce. Zwycięstwo w piątkowym meczu dałoby nadzieje kibicom, iż pobyt w najwyższej fazie piłkarskich rozgrywek w Polsce nie będzie epizodem. Wisła Płock jest w zasięgu Wieczystej, choć radzi sobie od niej znacznie lepiej, bo ma na koniec trzy zwycięstwa i dwa remisy, gdy Wieczysta wygrała tylko raz i dwa razy zremisowała. Jeden z tych remisów to wynik meczu z Widzewem Łódź w poprzedniej kolejce, a to spotkanie było traktowane jako walka obecnego trenera o utrzymanie posady. Już raz w tym sezonie Wieczysta zmieniła trenera, a jeżeli nic się nie zmieni w grze piłkarzy tej drużyny, może dojść do kolejnej roszady na ławce trenerskiej

Cracovia – Zagłębie Lubin, sobota 10 października, godz.14,45

Wczesnym popołudniem w sobotę Cracovia zagra na własnym boisku z Zagłębiem Lubin. Pasy nie mają powodów do euforii – zajmują 13. miejsce w tabeli, a od strefy spadkowej dzielą ją zaledwie dwa punkty. Sobotni rywal nie będzie łatwy do pokonania, bo punktów zgromadził w tym sezonie prawie dwa razy więcej niż Cracovia. Zagłębie przegrało w tym sezonie tylko dwa spotkania, Cracovia – cztery. Kolejna porażka oznacza widmo znalezienia się Pasów w strefie spadkowej. Każdy punkt jest więc na wagę złota, a trzy dałyby pewien oddech i zmniejszyły ryzyko spadania w dół tabeli.

Unia Skierniewice – Bruk-Bet Termalica Nieciecza, sobota 10 października, godz. 15.30

Faworytem tego meczu jest Bruk-Bet Termalica Nieciecza, choć wystąpią roli gości. Wystarczy spojrzeć na ligową tabelę – Słonie (mimo trzech porażek) są wiceliderem 1 ligi. Unia Skierniewice jest beniaminkiem i plasuje się w dolnych rejonach tabeli, ale gospodarze trzy razy w tym sezonie wygrali, więc są w stanie napsuć krwi faworytom. Bruk-Bet powinien jednak ten mecz wygrać, by umacniać swoją pozycję przed meczami ze znacznie silniejszymi rywalami.

Puszcza Niepołomice – Polonia Bytom, niedziela 11 października, godz. 17.00

Żubry w tym sezonie nie remisują. Albo wygrywają – rzadko, bo tylko dwa razy, albo przegrywają – częściej, bo aż sześć razy. Trudno się więc dziwić, iż Puszcza Niepołomice zamyka tabelę 1 ligi. W niedzielę ma szanse na podreperowanie dorobku punktowego, bo zmierzy się z zespołem z dolnych rejonów tabeli. Polonia Bytom plasuje się na ostatniej bezpiecznej pozycji, tuż nad strefą spadkową. Bytomianie mają tylko trzy „oczka” zapasu nad Puszczą, więc jej wygrana zniweluje tę różnicę. Polonia – w przeciwieństwie do Puszczy – najczęściej w tym sezonie remisuje. Zrobiła to już sześć razy. Ewentualny siódmy remis dla Polonii i pierwszy dla Puszczy nie zadowoli żądnej z drużyn.

Legia Warszawa – Wisła Kraków, niedziela 11 października, godz. 20.15

Emocje wokół tego meczu są od wielu dni. Wszystko za sprawą sporu o to, na stadion Legii będą mogli wejść kibice Wisły. Walka w tej sprawie została przegrana przez Białą Gwiazdę – jej kibice nie zostaną wpuszczeni na trybuny. Oburzenie fanów Wisły i jej prezesa Jarosława Królewskiego niczego już nie zmienią. Na szczęście nie będzie powtórki z Wrocławia, gdzie Wisła w proteście nie przyjechał na mecze ze Śląskiem, za co została ukarana walkowerem. Rywalizacja sportowa zapowiada się jeszcze bardziej emocjonująco niż spór o trybuny. To spotkanie dwóch renomowanych drużyn z czołówki tabeli. Legia zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 19 punktów, pięcioma zwycięstwami i czterema remisami – nie przegrała jeszcze meczu. Kibicie Wisły wierzą, iż pierwsza porażka warszawskiej drużyny stanie się faktem w najbliższą niedzielą. O to będzie trudno, bo Biała Gwiazda w meczach wyjazdowych nie radzi sobie najlepiej. Ale kiedy, jak nie z takim przeciwnikiem, byłoby świetnie doprowadzić do przełamania niemocy wyjazdowej.

Idź do oryginalnego materiału