Piłkarski weekend. Puszcza Niepołomice zagra dla Wisły Kraków, ważne mecze Cracovii i Wieczystej

1 godzina temu

W sobotę Wisła Kraków jedzie do Opola na mecz z Odrą, a Puszcza Niepołomice przyjmuje u siebie Śląsk Wrocław. W sobotę gra także Cracovia – z GKS Katowice. W niedzielę Wieczysta Kraków na wyjeździe zmierzy się ze Stalą Mielec. Tak wygląda piłkarski weekend krakowskich drużyn. Najciekawiej zapowiada się mecz niepołomickich Żubrów, bo wynik starcia z drużyną z Wrocławia będzie miał znaczenie także dla Białej Gwiazdy.

Odra Opole – Wisła Kraków, sobota 21 marca, godz. 14:00

W pierwszym sobotnim spotkaniu Odra Opole rywalizować będzie z liderem Betclic 1 Ligi. Faworyt jest tylko jeden. Wisła ma dziewięć punktów przewagi nad drugą drużyną w tabeli i po tym meczu powinna taka przewagę utrzymać albo ją jeszcze powiększyć. Odra ma dziesięć „oczek” zapasu nad strefą spadkową, ale tyle samo brakuje jej do strefy barażowej uprawniającej do dodatkowej walki o awans do ekstraklasy. Biała Gwiazda potrzebuje wygranej, by spokojnie dążyć do bezpośredniego awansu do najwyższej grupy rozgrywek piłkarskich. Odra nie ma presji na wygraną, co wcale nie oznacza, iż nie postawi się Krakowskiej drużynie, której co jakiś czas zdarzają się wpadki

Cracovia – GKS Katowice, sobota 21 marca, godz. 14.45

Cracovia nie ma dobrej passy, a GKS to drużyna, która w tym roku zdobyła najwięcej punktów w 1 lidze – 16 w 8 meczach. W ostatnich 14 spotkaniach zdobyła 28 punktów. Pasy w ostatnich 11 meczach wygrała tylko dwa razy, remisów było pięć, a porażek 4. Jeszcze niedawno Cracovia była w ścisłej czołówce ekstraklasy z szansami na udział w europejskich pucharach. w tej chwili drużyna z Krakowa zajmuje 11. miejsce, a od strefy spadkowej do ją zaledwie 4 punkty. Kolejna porażka to zbliżające się widmo degradacji do 1 ligi. Pasy muszą ten mecz wygrać albo przynajmniej zremisować, jeżeli myślą o utrzymaniu się w ekstraklasie. Ale GKS łatwo pola nie odda, bo z kolei drużynie z Katowic do strefy zapewniającej udział w europejskich pucharach brakuje tylko dwóch punktów. Ze względu na ogromne spłaszczenie rywalizacji w tym sezonie obie drużyny mogą zarówno walczyć o wysokie miejsca w tabeli, jak i bronić się przed spadkiem.

Puszcza Niepołomice – Śląsk Wrocław, sobota 21 marca, godz. 19:30

To mecz bardzo istotny dla… Wisły Kraków. Jej kibice będą prawdopodobnie trzymać kciuki za Puszczę Niepołomice, by pokonała Śląsk Wrocław. A to jest możliwe. Jeszcze niedawno Poszcza była zamieszana w walkę o utrzymanie w 1 lidze, ale seria czterech zwycięstw z rzędu wywindowała ten zespół w tabeli. Ekipa z Niepołomic ma już czternaście „oczek” zapasu nad strefą spadkową i może spokojnie podchodzić do kolejnych meczów. Co ważne, Puszcza traci już tylko sześć punktów do szóstej drużyny w tabeli. Piłkarze prowadzeni przez Tomasza Tułacza mają więc o co grać. Śląsk to aktualny wicelider rozgrywek, który ma jednak tylko trzy punkty przewagi nad siódmą drużyną w tabeli. Nie może więc sobie pozwolić na porażkę nie tylko ze względu na obronę drugiego miejsca, ale też z powodu zagrożenia spadkiem poza strefę barażową. Wygrana Puszczy dałaby nie tylko trzy punkty drużynie z Niepołomic, ale też większą przewagę Wisły na rywalami.

Stal Mielec – Wieczysta Kraków, niedziela 22 marca, godz. 14:30

W poprzedniej kolejce Wieczysta nie grała, mimo tego znajduje się na piątym miejscu z dorobkiem 40 punktów. Wygrana pozwoliłaby krakowskiej drużynie nie tylko utrzymać się w strefie barażowej, ale także dawałaby realne szanse na bezpośredni awans do ekstraklasy – wygranie niedzielnego meczu i tego zaległego dałoby Wieczystej drugie miejsce w tabeli. Dla Stali Mielec liczy się każdy punkt, bo znajduje się tuż nad strefą spadkową. Drużyny „spod kreski” nie śpią i czekają tylko na błędy rywali, zwłaszcza Znicz Pruszków, któremu wystarczy jeden punkt, by Stal prześcignąć. Wieczysta będzie walczyć o zwycięstwo, bo tylko ono pozostawia ją w grze o awans do ekstraklasy.

(GEG)

Idź do oryginalnego materiału