Mimo niekorzystnego wyniku, szkoleniowiec biało-zielonych jest zadowolony ze sparingu, który przyniósł cenne wnioski w trwających przygotowaniach do rundy wiosennej. Chełmianka grała w tym spotkaniu dwoma różnymi składami w obu połowach.- Nie ulega wątpliwości, iż przeciwnik prezentował większą jakość, ale my również mieliśmy dobre momenty i prezentowaliśmy taką grę, którą miło się oglądało - podsumowuje trener Ireneusz Pietrzykowski. - Rezultat sprawiedliwy, chociaż niekorzystny dla nas, ale z drugiej strony po to mierzymy się kontrolnie z lepszymi drużynami, aby procentowało to w przyszłości.W związku z zimowymi warunkami, które utrudniają treningi na boisku przy ul. Ceramicznej w Chełmie, III-lugowcy Chełmianki korzystają z obiektów ekstraklasowego Motoru Lublin. Przed rozpoczęciem rundy rewanżowej biało-zieloni rozegrają jeszcze sparingi z Górnikiem Łęczna, Stalą Rzeszów, Pogonią-Sokołem Lubaczów oraz ŁKS-em Łomża.