W nocy na terenie gminy Prażmów wykoleił się pociąg towarowy przewożący ropę naftową. Sześć wagonów zjechało z tory. Na miejsce skierowano dziesiątki jednostek ratunkowych, w tym specjalistyczną jednostkę ratownictwa chemicznego.

Fot. Warszawa w Pigułce
Zdarzenie doszło do skutku tuż po północy, około 1:20, na odcinku tory między miejscowościami Uwieliny a Kamionka w Jaroszowej Woli — w powiecie piasecznym. Skład relacji Szczecin–Chełm, złożony z 35 wagonów, miał transportować ropę naftową na wschód, być może na Ukrainę. Informacje te podali zarówno portale „Na gorąco Powiat Piaseczyński”, jak i „Warszawska Grupa Luka&Maro”.
Przyczyną wykolejenia, według wstępnych ustaleń, było mijanie się dwóch składów towarowych – drugi z nich przewoził węgiel. W wyniku zdarzenia z toru zjechało 6 wagonów. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz Służbę Ochrony Kolei. Na terenie już znajduje się około 30 jednostek straży pożarnej — i kolejne nadjeżdżają. Ze względu na niebezpieczny ładunek do akcji oddelegowano JRG 6 z Warszawy, jednostkę specjalizującą się w zagrożeniach chemicznych.
Na chwilę obecną nie odnotowano żadnych poszkodowanych ani sygnałów o wycieku substancji niebezpiecznych. Służby zabezpieczają teren i bieżąco monitorują sytuację. Ruch kolejowy na tym odcinku został wstrzymany. O dalszym rozwoju sprawy będziemy informować.

1 godzina temu












