„Wielkie gęby do gadania, małe rączki do pracy” – tym mocnym porównaniem Daniel Szysz rozpoczyna najnowszy materiał z cyklu „Rozkmina z samochodu”. Dziennikarz apeluje do mieszkańców: pilnujcie Polski, pilnujcie Świnoujścia i sprawdzajcie, jak władze wydają publiczne pieniądze.
Samorząd zarządza pieniędzmi pochodzącymi między innymi z podatków i opłat ponoszonych przez mieszkańców. Dlatego każdy obywatel ma prawo pytać o miejskie umowy, zlecenia, faktury, koszty promocji oraz zasadność konkretnych wydatków.
Kontrolowanie władzy nie jest atakiem na urzędników. To jedno z podstawowych praw obywatelskich i istotny element funkcjonowania demokratycznego państwa.
Pilnujcie Świnoujścia i pieniędzy mieszkańców
W najnowszym materiale Daniel Szysz analizuje wybrane wydatki Urzędu Miasta Świnoujście i zwraca uwagę na konieczność większej przejrzystości działań lokalnych władz.
Padają pytania, które powinny interesować każdego mieszkańca:
Czy wszystkie miejskie wydatki są rzeczywiście potrzebne?
Czy zlecane usługi odpowiadają realnym potrzebom Świnoujścia?
Czy mieszkańcy otrzymują pełne informacje o zawieranych umowach?
Czy polityczne obietnice znajdują odzwierciedlenie w codziennych działaniach władz?
Czy publiczne pieniądze są wydawane oszczędnie i racjonalnie?
To nie są pytania wymierzone w konkretną osobę czy środowisko. Każda władza, niezależnie od politycznych barw, powinna podlegać społecznej kontroli.
Prawo do informacji publicznej – narzędzie każdego mieszkańca
Każdy obywatel może złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Nie trzeba być dziennikarzem, radnym ani przedstawicielem organizacji społecznej. Nie trzeba również uzasadniać, dlaczego interesują nas określone dokumenty.
Mieszkaniec może zapytać między innymi o:
• wartość zawartej umowy
• nazwę wykonawcy
• zakres zleconej usługi
• faktury i protokoły odbioru
• koszty promocji wydarzenia
• wydatki ponoszone przez miejskie spółki
• zasady wyboru konkretnego wykonawcy
• źródło finansowania inwestycji lub usługi
Wniosek można najczęściej przesłać pocztą elektroniczną. Powinien być konkretny i dokładnie wskazywać, jakich danych lub dokumentów oczekuje wnioskodawca.
Kontrola społeczna nie jest politycznym atakiem
Krytyka decyzji władz nie oznacza automatycznie politycznej walki. Mieszkańcy mają prawo oceniać sposób zarządzania miastem, wskazywać błędy i domagać się wyjaśnień.
Samorząd nie wydaje własnych pieniędzy. Dysponuje środkami należącymi do całej lokalnej wspólnoty. Każda złotówka przeznaczona na nietrafione zlecenie oznacza złotówkę, której może zabraknąć na remont ulicy, bezpieczeństwo, komunikację, ochronę zdrowia, edukację albo pomoc potrzebującym.
Właśnie dlatego tak ważne jest regularne sprawdzanie rejestrów umów, Biuletynu Informacji Publicznej, ogłoszeń o przetargach oraz odpowiedzi udzielanych przez urząd.
„Wielkie gęby do gadania, małe rączki do pracy”
W materiale pojawia się ostre, felietonowe porównanie lewicowych środowisk politycznych do krokodyla – z wielką paszczą do składania deklaracji i małymi łapkami do rzeczywistej pracy. Jest to subiektywna opinia autora i element jego komentarza politycznego.
Za mocnym hasłem kryje się jednak poważniejsze pytanie: czy politycy oraz urzędnicy są rozliczani z efektów, czy jedynie z kolejnych zapowiedzi, konferencji i materiałów promocyjnych?
Mieszkańcy powinni oceniać władzę na podstawie dokumentów, kosztów i rezultatów. Liczą się fakty, wykonane zadania oraz rzeczywista poprawa jakości życia w mieście.
Czy Świnoujście jest zarządzane przejrzyście?
Jawność wydatków buduje zaufanie. Unikanie odpowiedzi, przedstawianie niepełnych danych lub utrudnianie dostępu do dokumentów może natomiast rodzić podejrzenia i zwiększać dystans pomiędzy mieszkańcami a urzędem.
Dlatego warto pytać:
Na co wydawane są pieniądze podatników?
Kto otrzymuje miejskie zlecenia?
Jakie efekty przynoszą finansowane przez miasto działania?
Czy można było osiągnąć ten sam rezultat mniejszym kosztem?
Nie wystarczy zainteresować się sprawami miasta wyłącznie podczas wyborów. Społeczna kontrola powinna trwać przez całą kadencję.
Obejrzyj „Rozkminę z samochodu”
W najnowszym nagraniu Daniel Szysz pokazuje, jak mieszkańcy mogą kontrolować wydatki władz lokalnych i krajowych. Omawia wybrane pozycje z rejestru umów, wyjaśnia zasady składania wniosków o informację publiczną oraz komentuje sposób zarządzania pieniędzmi podatników.
Zobacz materiał: Pilnujcie Polski, pilnujcie Świnoujścia – Rozkmina z samochodu
Napisz w komentarzu, czy Twoim zdaniem publiczne pieniądze w Świnoujściu są wydawane racjonalnie. Udostępnij materiał innym mieszkańcom i subskrybuj kanał Daniel SZYSZ.
Tylko prawda jest ciekawa.
Najczęściej zadawane pytania
Czy każdy mieszkaniec może zapytać urząd o wydatki?
Tak. Prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu. Nie trzeba wykazywać interesu prawnego ani uzasadniać swojego pytania.
Czy urząd musi udostępnić zawarte umowy?
Co do zasady umowy zawierane przez podmioty publiczne dotyczą gospodarowania publicznymi pieniędzmi i mogą podlegać udostępnieniu. Niektóre dane chronione prawem mogą zostać zanonimizowane.
Gdzie można znaleźć informacje o wydatkach Świnoujścia?
Warto sprawdzać Biuletyn Informacji Publicznej, rejestr umów, dokumenty budżetowe, zamówienia publiczne, uchwały Rady Miasta oraz odpowiedzi na wnioski o informację publiczną.
Dlaczego kontrola społeczna jest ważna?
Pozwala wykrywać nieprawidłowości, zwiększa przejrzystość działania urzędu i przypomina władzom, iż zarządzają pieniędzmi należącymi do mieszkańców.
ILE KOSZTOWAŁO USUNIĘCIE JEDNEJ TOPOLI? AGATOWSKA ZAPŁACIŁA 9900 ZŁ! MIESZKAŃCY MOGĄ BYĆ ZASKOCZENI
CHAOS NA OSIEDLU PLATAN W ŚWINOUJŚCIU? KIEROWCY JADĄ POD PRĄD, A MIĘDZY AUTAMI ROBI SIĘ NIEBEZPIECZNIE

1 godzina temu








