Piraci drogowi z Biłgoraja i okolic wpadli na Podkarpaciu

1 godzina temu
Mundurowi z Niska (Podkarpacie) przeprowadzili błyskawiczną akcję wymierzoną w miłośników niedozwolonych prędkości. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Radiowóz z video-rejestratorem bezlitośnie obnażył brawurę kierowców, którzy zignorowali podstawowe zasady bezpieczeństwa w obszarze zabudowanym. Szczególną „fantazją” wykazali się dwaj kierowcy z powiatu biłgorajskiego - z lokalnych dróg zrobili sobie tor wyścigowy.Rekordzista kierujący saabem, 31-letni mieszkaniec Biłgoraja pędził przez miejscowość Krzeszów z szybkością ponad 113 km/h, czyli dozwolony limit przekroczył ponad dwukrotnie. Kilkadziesiąt minut później w miejscowości Kusze na patrol policji wpadł 40-latek z gminy Biłgoraj. Licznik jego audi wskazał ponad 109 km/h w miejscu, gdzie wolno jechać maksymalnie do 50 km/h.CZYTAJ TEŻ: Wojsko wyjaśnia tajemnicze drony i strzały nad HrubieszowemDla obu kierowców spotkanie z grupą „SPEED” zakończyło się natychmiastowym zatrzymaniem praw jazdy. To jednak dopiero początek dotkliwych konsekwencji. Droga powrotna do domu okazała się wyjątkowo kosztowna. Pierwszy z kierowców został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. zł, a drugiemu ubyło z portfela 1,5 tys. zł. Niżańscy funkcjonariusze przypominają: statystyki zdarzeń drogowych są nieubłagane – to właśnie nadmierne wciskanie pedału gazu wciąż pozostaje główną przyczyną tych najtragiczniejszych w skutkach wypadków.– Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek, wyobraźnię i bezwzględne przestrzeganie przepisów – podsumowują policjanci.
Idź do oryginalnego materiału