PKP LHS samodzielnie naprawia lokomotywy. Oszczędności sięgną milionów

1 godzina temu
PKP LHS dysponuje flotą 77 lokomotyw, 27 pojazdów specjalnych oraz 94 wagonów. Sprawność tego taboru ma najważniejsze znaczenie dla ciągłości przewozów realizowanych przez spółkę. Jednym z najważniejszych elementów rozwijanego zaplecza technicznego w Zamościu-Bortatyczach jest możliwość wykonywania napraw lokomotyw na poziomie P4. To zaawansowany zakres utrzymania, wymagający specjalistycznego sprzętu, doświadczenia oraz odpowiednio przygotowanej kadry. Do tej pory część prac była zlecana firmom zewnętrznym. CZYTAJ TEŻ: Kontrola UTK potwierdziła: „Czerwony Szrot” zagraża pasażerom na trasie Hrubieszów-Kraków!Jak podaje PKP LHS, wzrost cen usług w niektórych przypadkach przekroczył 200 proc., a dodatkowym problemem stała się ograniczona dostępność części i podzespołów. Dlatego w tym roku spółka zaczęła stopniowo przejmować kolejne etapy napraw.Zrób to samPierwszym etapem projektu były naprawy P4 czterech lokomotyw M62. Do kolejnych prac skierowano już dwie następne maszyny tego typu. – Jeszcze większym wyzwaniem będą ciężkie lokomotywy spalinowe 311Da. W przyszłym roku PKP LHS planuje samodzielnie rozpocząć naprawy P4 dla 10 takich pojazdów – mówi Eugeniusz Magryta, dyrektor Biura Utrzymania Taboru PKP LHS.Projekt dotyczący lokomotyw 311Da ma być realizowany przy wsparciu producenta silników spalinowych – firmy General Electric. Docelowo rozwinięte kompetencje i infrastruktura mogą pozwolić PKP LHS na świadczenie podobnych usług również na rzecz innych podmiotów z rynku kolejowego. Spółka jest jednocześnie na zaawansowanym etapie przygotowań do zakupu kolejnych 12 lokomotyw.Przejście na wykonywanie napraw we własnym zakresie ma przynieść wymierne efekty finansowe. Według prognoz PKP LHS, w tym roku oszczędności związane z naprawami P4 lokomotyw mają wynieść około 6-7 mln zł, w przyszłym natomiast mogą przekroczyć 20 mln zł. To środki, które zamiast trafiać do zewnętrznych wykonawców pozostaną w spółce i będą mogły zostać przeznaczone na jej dalszy rozwój.W młodzieży nadziejaRozwój własnego zaplecza naprawczego oznacza jednak nie tylko zakup czy wykorzystanie specjalistycznego wyposażenia. Przy naprawach na poziomie P4 potrzebni są fachowcy z zakresu mechaniki, elektrotechniki, diagnostyki oraz technologii utrzymania taboru. W Zamościu-Bortatyczach PKP LHS dysponuje m.in. komorą lakierniczą, urządzeniami do pomiaru nacisków zestawów kołowych, stanowiskiem do pomiaru geometrii ram wózków, tokarką podtorową oraz stacją diagnostyczną.CZYTAJ TEŻ: Poseł Kowalski kontra PKP LHS. Spółka komentuje "brak programu naprawczego i katalog cięć" Spółka współpracuje również ze szkołami technicznymi i angażuje się w projekty badawcze. Przedstawiciele PKP LHS mają uczestniczyć w projektach badawczych realizowanych przez PKP we współpracy z Siecią Badawczą Łukasiewicz.Spółka podkreśla, iż wiedza zdobywana przy kolejnych naprawach pozostaje w firmie i regionie, a kooperacja ze szkołami może pomóc w przygotowaniu młodych ludzi do pracy w nowoczesnym sektorze kolejowym.PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa zarządza liczącą blisko 400 kilometrów szerokotorową linią kolejową i jest jednocześnie przewoźnikiem. Linia łączy polską sieć kolejową ze wschodnią granicą kraju i stanowi istotny korytarz dla transportu towarowego oraz usług logistycznych. Spółka zatrudnia w tej chwili około 1 260 osób, a jej roczne przychody wynoszą 400-500 mln zł.
Idź do oryginalnego materiału