Szpitale leczą pacjentów, ponoszą rosnące koszty, a na należne pieniądze za wykonane świadczenia wciąż czekają. Samorządy alarmują: obecny model finansowania ochrony zdrowia wymaga pilnych, systemowych rozwiązań.
12 października przedstawiciele śląskich miast i powiatów spotkali się z dyrekcją Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, by rozmawiać o pogarszającej się sytuacji finansowej szpitali. Wśród uczestników znaleźli się starosta mikołowski Mirosław Duży oraz sekretarz Powiatu Mikołowskiego Łukasz Ryguła.

Efektem spotkania jest wspólne stanowisko skierowane do Ministra Zdrowia i dyrekcji Śląskiego OW NFZ. Samorządowcy domagają się konkretnych działań w sześciu kluczowych obszarach:
- Pełnego rozliczenia kosztów ustawowych podwyżek wynagrodzeń i przejrzystości w przekazywaniu środków na ten cel.
- Urealnienia wyceny świadczeń medycznych, tak aby odpowiadała rzeczywistym kosztom leczenia.
- Jasnych zasad i terminowych rozliczeń za wykonane świadczenia, również te realizowane ponad limity umowne, zgodnie z obowiązującymi zasadami finansowania.
- Stabilnego finansowania szpitali, które pozwoli planować wydatki, zatrudnienie i zakupy.
- Stałego dialogu z samorządami i szpitalami, prowadzonego w sposób regularny i nastawiony na konkretne rozwiązania.
- Pilnego uruchomienia programu oddłużeniowego, opartego na preferencyjnych pożyczkach z Banku Gospodarstwa Krajowego, z możliwością ich umorzenia na określonych warunkach.
Dla Powiatu Mikołowskiego to nie jest abstrakcyjny problem.
Jak podkreśla starosta Mirosław Duży, w ciągu ostatnich siedmiu lat Powiat Mikołowski dopłacił 27 mln zł do działalności swojego szpitala, a jeszcze w tym roku musi przekazać kolejne 5 mln zł.
– Oczekujemy przede wszystkim konkretnych decyzji. Szpitale powinny otrzymywać należne środki za wykonane świadczenia, a w międzyczasie są skazywane na niebyt, a dokładniej są zagładzane. (…) Rozpaczliwie wołamy o pomoc – nie może być tak, iż placówki leczą pacjentów, a potem miesiącami czekają na pieniądze. Stawką jest stabilne funkcjonowanie szpitali i dostęp mieszkańców do leczenia – podkreśla starosta Mirosław Duży.
Bo szpital to nie tylko liczby w budżecie. To bezpieczeństwo pacjentów, dostępność leczenia i poczucie, iż pomoc będzie na miejscu, kiedy okaże się potrzebna.
Problemy finansowe placówek powiatowych nie znikną dzięki doraźnym działaniom. Potrzebne są przejrzyste zasady, przewidywalne finansowanie i decyzje, które pozwolą szpitalom leczyć bez nieustannej walki o płynność finansową.
„Plaster już nie wystarcza” – czas na rozwiązania, które naprawdę wzmocnią szpitale i zabezpieczą zdrowie mieszkańców.

5 dni temu














